Logo Przewdonik Katolicki

Projekt przyjazny rodzinom

Kamila Tobolska
Fot.

W Dzienniku Ustaw z 13 lipca br. opublikowano kontrowersyjną nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Przepisy te wchodzą w życie z dniem 1 sierpnia.

W Dzienniku Ustaw z 13 lipca br. opublikowano kontrowersyjną nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Przepisy te wchodzą w życie z dniem 1 sierpnia.


 

– Uchwalona nowelizacja to wyjątkowo złe prawo i przejaw porażającej niedbałości legislacyjnej – komentuje ten stan rzeczy Ludwik Skurzak z Komitetu Contra In Vitro. − Kilka samorządów na Podkarpaciu podjęło już uchwały, w których protestuje przeciwko tej ustawie, a kolejne podejmują działania w tej sprawie. 1 sierpnia bowiem wszystkie gminy powinny zacząć wydawać pieniądze na zorganizowanie administracji, która będzie inwigilować mieszkańców – dodaje Skurzak.

Pojawiły się również liczne głosy sprzeciwu ze strony samych rodzin i organizacji promujących rodziny. – Postanowiliśmy wyjść im naprzeciw i jeszcze w czasie trwania procesu legislacyjnego ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie rozpoczęliśmy pracę nad własnym jej projektem – stwierdza Jacek Sapa z Fundacji Narodowego Dnia Życia. Stworzony wspólnie z Komitetem Contra In Vitro projekt ustawy ma na celu zwiększenie spójności systemu prawnego i uchylenie złych przepisów o przemocy w rodzinie. Przede wszystkim zakłada on nadrzędność dobra rodziny i dziecka we wszelkich działaniach organów państwowych.

30 czerwca Ludwik Skurzak i Jacek Sapa złożyli w biurze Marszałka Sejmu blisko dwa tysiące podpisów umożliwiających rejestrację komitetu poparcia dla przygotowanego przez nich projektu ustawy. W jego pierwszym artykule czytamy, że moc traci ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie z 2005 r. − Proponujemy, żeby tę ustawę uchylić w całości. Po pierwsze dlatego, że wymagają tego procedury, które nie pozwalają na uchylenie jedynie właśnie przyjętej nowelizacji. Po drugie, uważamy, że cała ta ustawa od początku była zła. „Leżała” sobie ona pięć lat tak trochę bezczynnie dlatego, że nie miała elementu wykonawczego. Dopiero wchodząca teraz w życie nowelizacja nakłada na samorządy konkretne obowiązki – tłumaczy Ludwik Skurzak.

Twórcy przyjaznego rodzinom projektu ustawy muszą teraz zebrać 100 tys. podpisów wymaganych do tego, aby ich projekt został wniesiony pod obrady Sejmu. Nie zamierzają jednak na tym poprzestać. − Równocześnie zbieramy pół miliona podpisów, bo z naszych doświadczeń wynika, że Sejm ma brzydki zwyczaj odrzucania inicjatyw obywatelskich w pierwszym czytaniu. Jeżeli tym razem posłowie też tak będą chcieli sprawę załatwić, to skonfrontujemy ich z narodem i będziemy żądać referendum – zapowiada Ludwik Skurzak. – Zachęcamy wszystkich, którym leży na sercu dobro rodziny, aby włączyli się w akcję zbierania podpisów – podsumowuje Jacek Sapa. Wszystkie potrzebne do tego formularze oraz projekt ustawy można znaleźć na stronach internetowych: www.ndz.org.pl oraz www.lepszeprawo.pl.

 


 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki