Służba zamiast ucisku, odpowiedzialność zamiast wyzysku

Rozważanie na 29. niedzielę zwykłą
Czyta się kilka minut

 

Jezus wykorzystał nadarzającą się okazję i wobec niezbyt stosownej prośby uczniów udzielił im najważniejszej lekcji, dotyczącej władzy w Kościele.

 

Była to zarazem – obok pouczeń o krzyżu – lekcja najtrudniejsza. Dlatego Jezus postawił najpierw swoim uczniom pytanie o gotowość całkowitego oddania. Zwykle wolimy takiego pytania unikać. Często przychodzimy do Jezusa z różnymi swoimi prośbami, ale rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, że przedstawienie prośby pociąga za sobą także pewne zobowiązania. Za każdym razem, gdy kogoś o coś prosimy, zaciągamy też jakiś dług wdzięczności. Nieraz spełnienie prośby wymaga zaakceptowania pewnych warunków, bez których realizacja danego celu jest niemożliwa. O tym wszystkim trzeba pamiętać i być gotowym ponieść te koszty, także w dziedzinie wiary.

Apostołowie w swoim entuzjazmie i przywiązaniu do Jezusa byli gotowi zgodzić się na wszystkie warunki. Co prawda, nie rozumieli ich jeszcze i nie zdawali sobie sprawy z tego, ile ich to będzie kosztowało, ale szczerze chcieli wypełnić oczekiwania Jezusa, ufali Mu bez zastrzeżeń. Może dlatego, że w ogóle nie przewidywali takiego obrotu wydarzeń, w którym Jezus miałby ponieść porażkę. Mimo zapowiedzi krzyża, nie chcieli w to uwierzyć. Spodziewali się rychłego zwycięstwa, tryumfu i chwały, a nie klęski i śmierci. Trwali w błogiej niewiedzy i nieświadomości.

Jezusa jednak bardziej zaniepokoiła nie ignorancja, lecz to, że inni Apostołowie przyłączyli się do rywalizacji o władzę. Niewiedza miała rychło ustąpić pod wpływem bolesnych doświadczeń, natomiast złe nawyki i fałszywe dążenia, wzorowane na zwyczajach z tego świata, mogły u samych źródeł wypaczyć wizję Kościoła. Przywództwo i odpowiedzialność w Kościele miały być czymś zupełnie innym niż władza i wpływy w świecie. Jezus chciał je oprzeć na służbie i pokorze, a nie na pysze i ucisku. Pierwszym wymogiem i dyspozycją, wymaganą do podjęcia posługi w Kościele, miała być gotowość do służby i uniżenia, posunięta aż do granic właściwych dla stanu niewolniczego.

Niewolnictwo nie oznacza rezygnacji z własnej wolności i bezkrytyczne poddanie się innym, lecz gotowość podporządkowania swoich życiowych celów Jezusowi. Jeśli ktoś chce realizować swoje powołanie i posługę w Kościele, musi tak jak Jezus wyrzec się ludzkiej władzy i jej atrybutów: tyranii, próżności, dworskich pochlebstw i intryg. W to miejsce należy wypracować zdolność oddania swoich talentów i środków, czasu i uzdolnień na rzecz dobra innych ludzi, dla ich zbawienia, jak Jezus.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2009