Trudna decyzja: wakacje czy służba

Rozważanie na 16. niedzielę zwykłą
Czyta się kilka minut

 

Apostołowie musieli być bardzo podekscytowani swoimi pierwszymi doświadczeniami w ewangelizacji. Chcieli się nimi podzielić z Mistrzem.

Nie jest sztuką odnieść sukces. Sztuką jest dobrze sukces „zagospodarować”: nie spocząć na laurach, lecz wyciągnąć konstruktywne wnioski i wzmocnić swoją motywację na przyszłość. Wspólne podzielenie się swymi doświadczeniami, pochwała i zachęta ze strony Mistrza potrafią zdziałać cuda. Niestety, w naszej mentalności i zwyczajach bardziej charakterystyczne i typowe jest doszukiwanie się dziury w całym, krytyka i wzajemne pomniejszanie dokonań. Nic dziwnego, że działa to na nas wszystkich zniechęcająco, gasi zapał i psuje relacje międzyludzkie.

Ale Jezus wiedział, jak dodać swoim uczniom ducha. Najpierw pozwolił się im wypowiedzieć. Człowiek zawsze chce jakoś wyrazić to, co dla niego ważne, podzielić się swoimi przeżyciami, nawet pochwalić. Sam też potrzebuje od innych pochwały i potwierdzenia swoich myśli i kierunku obranej drogi. Ocena z zewnątrz obiektywizuje nasze własne uczucia i pozwala skorygować swoje przemyślenia. Dzięki temu wzmacnia się w nas to, co najlepsze; otrzymujemy zastrzyk energii na przyszłość i utwierdzenie w pewności obranej drogi.

Propozycja Jezusa, by udać się w jakieś miłe miejsce w odludnej okolicy, podziałała na uczniów jak balsam. Będą mogli spokojnie odpocząć, nacieszyć się sobą i owocami swej misji. Szykowała się wspaniała nagroda za kilka dni wysiłku, zasłużone wakacje. Służba ludziom była dla Jezusa ważna, ale Jezus respektował też potrzeby i ograniczenia ludzkiej natury oraz szanował osobiste prawo człowieka do odpoczynku i relaksu. Na dłuższą metę skuteczność służby była zależna od higieny pracy i regeneracji sił. Dlatego te krótkie wakacje były takie ważne.

Ale ludzie pokrzyżowali te plany. Tak bardzo potrzebowali Jezusa, że przewidzieli, dokąd mógłby się udać i już tam na Niego czekali. Jezus zobaczywszy tłumy, musiał podjąć trudną decyzję: czy wyżej postawić dobro Apostołów i ich prawo do wypoczynku, które przecież przed chwilą sam tak wysoko ocenił; czy też ulec ludziom i mimo zmęczenia poświęcić im kolejny dzień. Dla Jezusa wybór mógł być tylko jeden: służba, nawet własnym kosztem. Lekcja dla Kościoła, czyli dla nas, jest jasna: odpoczynek jest ważny, ale w sytuacji awaryjnej, gdy nagle zrodzi się jakaś ważna, ludzka potrzeba, trzeba umieć się poświęcić i dać siebie innym. Jezus to potrafił, bo jako Dobry Pasterz czuł się za ludzi odpowiedzialny.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2009