Oddać pokłon tajemnicy Trójjedynego Boga

Rozważanie na Niedzielę Trójcy Przenajświętszej
Czyta się kilka minut

 

Zwątpienie uczniów w chwili rozstania z Jezusem może się nam wydawać gorszące. Dowodzi to tylko, że samo widzenie Jezusa zmartwychwstałego nie jest jeszcze wystarczającym argumentem dla wiary.

 

Dowodzi także, że apostołowie nie byli wcale w takiej uprzywilejowanej sytuacji, jak nam się wydaje. Kto wie, może nawet przebywanie z Jezusem w codziennych okolicznościach życia stanowiło sporą trudność w uwierzeniu, że jest On Synem Bożym. Przecież Jezus nie tylko czynił cuda. Bywało, że z powodu ludzkiego niedowiarstwa nie mógł cudu uczynić, choćby był chciał. Apostołowie byli także świadkami słabości i rozmaitych ograniczeń ludzkiej natury Jezusa, byli świadkami pojmania i ukrzyżowania. Nawet Zmartwychwstanie nie zatarło tych negatywnych wrażeń, co wyraziło się właśnie jako te wątpliwości.

Wątpliwości te dotyczyły ostatecznie boskiej natury Jezusa. I znów: dziś łatwiej chyba uwierzyć w prawdziwe człowieczeństwo i prawdziwe bóstwo Jezusa. Dla nas jest to swego rodzaju abstrakcja, pewne pojęcia teologiczne i katechizmowe. Łatwo przyjąć je do wiadomości i zaakceptować, bo nie zdajemy sobie do końca sprawy z ich konsekwencji. Dla apostołów to nie była abstrakcja, lecz żywa rzeczywistość, żywa Osoba, którą znali i kochali.

A już zupełnie niepojęta musiała być dla nich tajemnica Jego jedności z Bogiem: Ojcem i Duchem Świętym. Jezus wiele o niej mówił, ale w pojęciach, których sensu do końca nie zgłębili i nikt ich nie zgłębił ani nie zgłębi. Mieli pewne niejasne przeczucia, intuicję i porównania, ale jakże daleko od nich do zrozumienia istoty jedności Trójcy Świętej. Przecież dziś, mimo dwóch tysięcy lat rozwoju teologii, nadal rozumiemy niewiele więcej. Zresztą co innego są pewne definicje i twierdzenia teologiczne, a co innego osobiste przyjęcie ich za prawdę. A jeszcze co innego osobiste i egzystencjalne doświadczenie sensu tej prawdy.

Natomiast tak jak apostołowie, pomimo wątpliwości i niezrozumienia, możemy oddać Jezusowi pokłon, czyli pochylić czoła przed tajemnicą Boga, uznać Jego władzę nad światem człowieka i nad sobą. Jest to kwestia naszej osobistej decyzji. Nie jest ważne, czy Boga rozumiemy; ważne jest, czy Go kochamy i uznajemy. Kryterium tego uznania jest najpierw chrzest w imię Trójcy Świętej, a potem dawanie świadectwa, czyli uzewnętrznienie swej wiary pomimo niezrozumienia i wątpliwości. Taka postawa, jeśli ją przyjmujemy, może być dla nas znakiem, że Jezus jest rzeczywiście z nami.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 23/2009