Logo Przewdonik Katolicki

Dekalog

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Ja jestem Pan, Bóg twój [...] Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (Wj 20, 2-3)

 

“Ja jestem Pan, Bóg twój [...] Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!”  (Wj 20, 2-3)

 

"Dekalog" to grecki termin na określenie tych fundamentalnych "dziesięciu słów", które rządzą moralnością biblijną, ale mają również uniwersalne znaczenie etyczne i naturalne. Fakt, iż te "słowa" są Słowem Bożym przekazanym ze szczytu Synaju, góry przymierza między Panem a Izraelem, nadaje Dekalogowi radykalą wartość religijną, potwierdzoną zwłaszcza przez pierwsze przykazanie, które łączy trzy formuły: teologiczną ("nie będziesz miał cudzych bogów..."), pastoralną ("nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu...") i liturgiczną ("nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył").

Ciąg przykazań oparty jest na wyraźnych zakazach typu: “Nie będziesz robił...". W istocie służą one również gloryfikacji wartości pozytywnej, jaką niosą, by moralność biblijna nie była jedynie etyką prohibicji. Pierwsze, kardynalne przykazanie moglibyśmy skomentować słowami Shema' – "Słuchaj!", wyznania wiary drogiego każdemu Hebrajczykowi: "Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy twojej, ze wszystkich swych sił" (Pwt 6, 4-5).

Drugie przykazanie: "Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, w błahych rzeczach" bardziej niż bluźnierstwo – niemal nieznane w wulgarnej formie praktykowanej w naszych czasach – potępia bałwochwalstwo, w którym bałwanem jest rzecz "błaha". Odrzuca ono wszelką degenerację religijną. Szabat, przedmiot trzeciego przykazania, to duchowa oaza kultu, wkomponowana w czas powszedni: dzięki niemu wchodzimy w "odpoczynek" Boży, odkrywamy harmonię ze stworzeniem i wysławiamy wolność. Czwarte przykazanie jest tak mocną podstawą życia społecznego, że z jego przestrzeganiem związane jest błogosławieństwo; w ojcu i w matce, którzy są sercem rodziny, znajdują odzwierciedlenie wszelkie relacje społeczne.

"Nie zabijaj" z piątego przykazania wysławia prawo do życia. Tymczasem w Starym Testamencie istniały prawnie usankcjonowane od niego wyjątki: odwet, “anatema”, święta rzeź czy kara główna. Chrystus przywróci temu przykazaniu jego pierwotny radykalizm (zob. Mt 5, 21-22). Szóste przykazanie – “Nie cudzołóż” sławi prawo do małżeństwa i proponuje właściwe i ludzkie korzystanie z seksualności. Celem siódmego przykazania jest, bardziej jeszcze niż ochrona własności, strzeżenie wolności osobistej ("Nie kradnij" potępia bowiem także plemiona praktykujące porwania osób).

Przedmiotem ósmego przykazania jest prawda, szczególnie istotna w kontekście procesu. Ma ona decydujące znaczenie w społeczeństwie, w którym dominuje przekaz ustny. Przykazanie stoi na straży honoru przeciw wszelkim "fałszywym świadectwom" procesowym. Przykazania dziewiąte i dziesiąte wskazują na prawo do własności rodzinnej – do dóbr (takich jak dom, niewolnicy, wół, osioł) zaliczana jest też kobieta, uznawana w społeczeństwie patriarchalnym za skarb, bardziej jako rodzicielka dzieci niż w sensie uczuciowym. Jest to znakiem wejścia Słowa Bożego w historię, który pokazuje, że nie możemy zapominać o wartościach ukrytych za takimi, często przypadkowymi i związanymi z określoną epoką historyczną, sformułowaniami. Dekalog pozostaje, jak mawiał Luter, "najlepszym zwierciadłem, w którym widzisz, czego ci brakuje i czego powinieneś szukać".

 

 

 


Dom - w języku biblijnym bajit; "dom", oznacza nie tylko budynek, ale i "domowników", czyli osoby, które w nim żyją. Dlatego obietnica, jaką Bóg składa Dawidowi, że wzniesie mu "dom", oznacza Boże postanowienie obecności w dynastii dawidowej aż do pojawienia się Mesjasza (2 Sm 7). "Dom" to również par excellence świątynia na Syjonie.

 

Obraz – w odróżnieniu od naszego pojmowania obrazu dla mieszkańca Wschodu jest czymś rzeczywistym. Dlatego nie jest dozwolone tworzenie obrazu Boga, gdyż byłby to akt magiczny, rodzaj zawładnięcia i manipulacji Bogiem (bałwochwalstwo). Jedynym obrazem prawdziwego Boga jest człowiek, takie stworzenie, jakiego chciał sam Stworzyciel (Rdz 1, 26-27).

 

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki