U mnie słowo droższe pieniędzy!
(Kazimierz Pawlak, bohater filmu Sami swoi)
Zgodnie z zapisami konstytucji, wszyscy mieszkańcy naszego kraju mają prawo do swobody wypowiedzi. Nawet najskromniejszy z obywateli, jeśli tylko znajdzie słuchaczy, może bez przeszkód snuć opowieści na dowolne tematy. Jednak szczególnie chętnie z prawa do...
Motto:
U mnie słowo droższe pieniędzy!
(Kazimierz Pawlak, bohater filmu „Sami swoi”)
Zgodnie z zapisami konstytucji, wszyscy mieszkańcy naszego kraju mają prawo do swobody wypowiedzi. Nawet najskromniejszy z obywateli, jeśli tylko znajdzie słuchaczy, może bez przeszkód snuć opowieści na dowolne tematy. Jednak szczególnie chętnie z prawa do wolności słowa korzystają przedstawiciele naszych polityczno-medialnych elit. Najwyraźniej wiedzą, że powiedzieć mogą prawie wszystko... Nie chodzi tu tylko o składanie setek mgławicowych obietnic. Czasami wypowiedzi naszych wybrańców są całkiem konkretne. Można się nawet dziwić, że składane w mediach, odważne i jednoznaczne deklaracje pojawiają się aż tak często!
Bywa, że polityk jednego dnia ogłasza, iż jego partia nie weźmie ani grosika z pieniędzy budżetu państwa, aby następnego dnia przyznać, że subwencję dla partii politycznych zdecydował się jednak przyjąć. Jednego dnia dowiadujemy się o zgodnej decyzji ministrów, że z powodu łamania praw człowieka w Chinach żaden z nich nie wybierze się za Wielki Mur, a po pewnym czasie poznajemy terminy zagranicznych wizyt, do których nie miało nigdy dojść.
- Nie mam poczucia wstydu. Taka była sytuacja, sytuacja się zmieniła. Inni zrobili podobnie - tłumaczą później, bez śladów zażenowania, nasi wybrańcy.
Co bardziej prostolinijni z partyjnych funkcjonariuszy głośno dziwią się rodakom, którzy ciągle nie wiedzą, że słów wypowiadanych w okresie przedwyborczym nie należy brać poważnie, bo przecież „kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami". Wybory parlamentarne, prezydenckie, samorządowe, wybory do Parlamentu Europejskiego... Łatwo się zorientować, że mamy nieustającą kampanię wyborczą. I jak tu rozliczać kogokolwiek ze składanych obietnic? Słowa polityków są niewiele warte? Jeżeli fałszywe „monety” są przez wszystkich akceptowane, to nic dziwnego, że mało kto chce płacić pełnowartościowym kruszcem.
Za takie efekty „wolności słowa” trudno winić jedynie niezbyt sumiennych posłów, senatorów i ministrów. Dopóki ich „pracodawcy” nie zauważą problemu, można się domyślać, że kolejne obietnice polityków będą miały jeszcze mniejszą wartość. Na razie nikt nie próbuje powstrzymać dewaluacji.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













