Czy kości te powrócą znów do życia?






























Niezależnie od efektów swoich działań musi jednak żyć w obliczu śmierci tej anonimowej, wdzierającej się wraz z kolejnymi newsami ze świata, tej dotykającej bliskie mu osoby z rodziny lub kręgu przyjaciół i wreszcie tej osobistej, zbliżającej się coraz wyraźniej w miarę upływu kolejnych lat życia. Czy jesteśmy skazani na śmierć?...
Czyta się kilka minut

 

Niezależnie od efektów swoich działań musi jednak żyć w obliczu śmierci – tej anonimowej, wdzierającej się wraz z kolejnymi newsami ze świata, tej dotykającej bliskie mu osoby z rodziny lub kręgu przyjaciół i wreszcie tej osobistej, zbliżającej się coraz wyraźniej w miarę upływu kolejnych lat życia. Czy jesteśmy skazani na śmierć? W Noc Paschalną pragniemy, by w naszych sercach ożyła na nowo prawda, iż Chrystus zmartwychwstał. Pascha Jezusa jest fundamentem naszej wiary. Czy jest też źródłem nadziei? Bez nadziei nie ma życia. Beznadzieja jest śmiercią. Doświadczył tego naród wybrany podczas wygnania babilońskiego. Na ich beznadzieję Pan Bóg odpowiada przez proroka Ezechiela wizją wyschłych kości, które zostają przywrócone do życia. To proroctwo otwarło drogę nadziei na odrodzenie martwego narodu. Czytane dzisiaj chce ożywiać też naszą nadzieję na nowe życie w Chrystusie.

Bóg wobec śmierci

Bardziej sugestywnego obrazu śmierci nie można było znaleźć. Oto Ezechiel widzi rozrzucone na równinie ludzkie kości. Ich suchość i jałowość wskazują na nieodwracalny brak życia. Kości, najtrwalszy element ludzkiego ciała, są zarazem ostatnim śladem człowieka, który czeka już tylko na ostateczne rozsypanie się w proch. Zdumiewający punkt wyjścia wizji otrzymuje swoje wyjaśnienie później, kiedy to Pan Bóg wyjawia prorokowi, iż kości te to symbol narodu izraelskiego. Najazd wojsk babilońskich zakończony w lipcu 587 roku zdobyciem Jerozolimy przyniósł śmierć wielu mieszkańcom Judy. Świątynia Jerozolimska, J yp y znak Bożej obecności, w ich odczuciu mający bezwzględnie zapewnić bezpieczeństwo miastu, została spalona (2 Krl 25, 9). Wygnanie do Babilonii pozbawiło ich własnej ziemi, która dawała im udział w Bożym błogosławieństwie skierowanym do Abrahama i jego potomstwa (por. Ez 33, 24). Zabrakło też króla, którego śmierć z rąk Babilończyków położyła kres dynastii dawidowej (2 Krl 25, 7). Śmierć wyrządziła jednak o wiele , ) poważniejsze spustoszenie. Zniknięcie zewnętrznych znaków trwania narodu objawiło jego śmierć duchową. Życie narodu gwaą rantowały bowiem nie instytucje czy materialne rzeczywistości, lecz jego więź z Bogiem, wierność przymierzu przekładająca się na posłuszeństwo Bożemu Słowu i solidarność międzyludzką. Przyczyną śmierci ludu nie byli Babilończycy ani tym bardziej milczący wobec ich nieszczęścia Bóg. Zerwanie przez nich życiodajnej relacji z Jahwe zostało spowodowane grzechem. Gdy ta prawda dotarła do ich świadomości, utracili nadzieję na odrodzenie: „Wyschły kości nasze, znikła nadzieja nasza, jesteśmy zgładzeni” (33, 10). Pan Bóg podejmuje ich beznadzieję w pytaniu skierowanym do Ezechiela: „Czy te kości powrócą znów do życia?” (w. 3). Krótka odpowiedź proroka: „Panie Boże, Ty wiesz” (w. 3) jest powściągliwa, ale też pełna nadziei, że Bóg objawi się ostatecznie jako Pan życia.

Przywrócić nadzieję

 Skąd bierze się nadzieja Ezechiela? Buduje się na spotkaniu z Bogiem życia. Doświadczenie własnej znikomości i śmiertelności kazało Ezechielowi paść na ziemię wobec Boga objawiającego swoją chwałę (1, 28). Stanięcie na nogi, a w konsekwencji powrót do życia dokonał się mocą Bożego Ducha, który wstąpił w niego i uczynił go prorokiem zdolnym do dialogu twarzą w twarz z Bogiem (2, 2). Kilkanaście lat później Ezechiel musiał przyjąć śmierć swojej żony, zwiastun śmierci sanktuarium jerozolimskiego (24, 15-25). Te dwa zejścia dzielił dystans dwóch lat, podczas których prorok pozostawał milczącym. Niemy prorok był w istocie martwy. Kiedy jednak wiadomość o zdobyciu stolicy dotarła do wygnańców, wówczas Pan Bóg otworzył usta Ezechielowi, a tym samym przywrócił mu jako prorokowi życie. Wobec wspólnoty dotkniętej śmiercią prorok, ponownie ustanowiony stróżem nad domem Izraela (33, 7), otrzymał od Boga słowo wzywające do nawrócenia. Ono objawiało ludowi, że Pan Bóg „nie chce śmierci grzesznika, lecz by się nawrócił i miał życie” (18, 32). Teraz to słowo budzące nadzieję Izraela Bóg dopełnia wizją nowego życia.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2008