To ja – Karadżić




















Przebieranka Radovana Karadżicia trwała prawie 13 lat. Osobną kwestią pozostaje pytanie, na ile serbskim władzom przez ten czas rzeczywiście zależało na schwytaniu dawnego przywódcy bośniackich Serbów. Faktem jednak jest, że jego nowe wcielenie rzeczywiście pomogło mu bezpiecznie poruszać się po serbskich ulicach. Jako doktor Dragan Dabić, lekarz medycyny...
Czyta się kilka minut

 

Przebieranka Radovana Karadżicia trwała prawie 13 lat. Osobną kwestią pozostaje pytanie, na ile serbskim władzom przez ten czas rzeczywiście zależało na schwytaniu dawnego przywódcy bośniackich Serbów. Faktem jednak jest, że jego nowe wcielenie rzeczywiście pomogło mu bezpiecznie poruszać się po serbskich ulicach. Jako doktor Dragan Dabić, lekarz medycyny alternatywnej w prywatnej klinice medycznej w Belgradzie, pozostał anonimowy nawet dla serbskich Bośniaków usilnie wypatrujących go w każdym napotkanym przechodniu. 63-letni Karadżić, jeden z dwóch największych zbrodniarzy wojennych z okresu wojny w byłej Jugosławii, został zatrzymany w autobusie numer 73 w Belgradzie. Zgodnie z oświadczeniem urzędu prezydenta Serbii Borisa Tadicia, zbrodniarza udało się zlokalizować i aresztować w rezultacie „akcji serbskich służb bezpieczeństwa”. Według anonimowych źródeł policyjnych stało się to po informacji od zagranicznych służb wywiadowczych i po tygodniach obserwacji mieszkania, w którym przebywał. Niemal natychmiast po aresztowaniu Karadżicia przed sądem w Belgradzie zebrali się jego zwolennicy, krzycząc: „Karadżić bohaterem”, „Tadić zdrajcą”. Zupełnie inaczej na wieść o zatrzymaniu „rzeźnika Bośni” zareagowano w stolicy Bośni, Sarajewie. Na ulice miasta wyległy tysiące muzułmanów niosąc flagi, śpiewając i radując się z powodu aresztowania poszukiwanego od tak wielu lat zbrodniarza wojennego. Prokurator naczelny haskiego trybunału ds. zbrodni wojennych w byłej Jugosławii Serge Brammertz potwierdził, że Karadżić będzie wkrótce przewieziony do Hagi. – Data transferu zostanie ustalona we właściwym czasie – oświadczył Brammertz. Zatrzymanie i postawienie przed Trybunałem ONZ ds. zbrodni wojennych w Hadze Karadzicia oraz dwóch innych zbrodniarzy – gen. Ratko Mladicia i przywódcy Serbów chorwackich Gorana Hadżicia stanowi wstępny warunek rozpoczęcia z Serbią rozmów o członkostwie w UE. Haski trybunał oskarżył Karadżicia w lipcu 1995 roku o zbrodnię ludobójstwa w okresie trwającego 43 miesiące oblężenia Sarajewa. Zginęło wówczas 12 tys. ludzi. Karadżić miał wydać m.in. zgodę na rozstrzeliwanie ludności cywilnej. Ciąży też na nim drugi zarzut o ludobójstwo – za doprowadzenie do masakry ok. 8 tys. muzułmanów w Srebrenicy. Miasto to, choć ogłoszone przez ONZ „strefą bezpieczeństwa”, stało się areną krwawych czystek etnicznych, po zajęciu go przez oddziały Serbów bośniackich pod dowództwem gen. Ratko Mladicia. Ten ostatni przebywa nadal na wolności. Jego zatrzymanie może być jednak znacznie trudniejsze – zbrodniarz podobno nie rusza się nigdzie bez obstawy dwóch ochroniarzy, którzy mają za zadanie raczej zastrzelić go, niż pozwolić, by stanął przed haskim trybunałem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 31/2008