jakże mi wstyd! Wystarczy jedno drobne niepowodzenie, cierpienie, które wobec Twojej Męki nic nie znaczy, abym skoncentrował się wyłącznie na sobie, abym współczuł sobie w egocentrycznym uniesieniu. Brat już wtedy mnie nie interesuje. Cudze cierpienia, o ile w ogóle je dostrzegam, nie mają dla mnie większego znaczenia, tak bardzo przecież ja sam zostałem doświadczony. Liczy...
Jezu,
jakże mi wstyd! Wystarczy jedno drobne niepowodzenie, cierpienie, które wobec Twojej Męki nic nie znaczy, abym skoncentrował się wyłącznie na sobie, abym współczuł sobie w egocentrycznym uniesieniu. Brat już wtedy mnie nie interesuje. Cudze cierpienia, o ile w ogóle je dostrzegam, nie mają dla mnie większego znaczenia, tak bardzo przecież ja sam zostałem doświadczony. Liczy się moje cierpienie, mój ból, który zdaje się wypełniać cały świat. Zrobię wszystko, żeby znaleźć ulgę, nawet gdyby miało to skrzywdzić innych.
Jak łatwo zapominam o Twojej postawie w czasie niewymownie bolesnej agonii na Krzyżu. Gdy upokorzony, udręczony cieleśnie, przerażająco okaleczony umierałeś w bólu, znalazłeś jeszcze siły, by spojrzeć na złoczyńcę, na którego inni patrzyli jedynie z pogardą lub odrazą. Już samo Twoje spojrzenie mogło go uzdrowić, tak jak oświecało ludzi spotkanych na drodze Twego ziemskiego pielgrzymowania. Ale Ty, Panie, w tej godzinie trwogi i opuszczenia, znalazłeś jeszcze siły, aby ukrzyżowanemu obok Ciebie, skoro o to prosił, dać najwyższą obietnicę. Obietnicę raju.
Jakże szybko może przemienić się życie pełne występku i grzechu, gdy damy Ci do niego dostęp. Niczym złoczyńca z krzyża chcemy Cię nieustannie prosić, abyś o nas pamiętał i pozwolił nam zbliżyć się do Ciebie. Grzechy wyznane przed Twoim umęczonym winami tego świata obliczem, na zawsze zostaną przebaczone. Wierząc w to, powtarzam co dzień: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa” (Łk 23, 42).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













