Myślimy, że to oczywiste: ubodzy, głodni, zapłakani, prześladowani... Otóż nie: najpierw te słowa Jezus skierował do swoich uczniów, do tych, którzy za Nim pójdą, zaufają Mu, przyjmą Jego naukę i będą współtworzyć na ziemi Jego królestwo Kościół.
Warunkiem zrozumienia i wypełnienia...
Żeby zrozumieć sens błogosławieństw, trzeba najpierw zobaczyć, kto jest ich adresatem
Myślimy, że to oczywiste: ubodzy, głodni, zapłakani, prześladowani... Otóż nie: najpierw te słowa Jezus skierował do swoich uczniów, do tych, którzy za Nim pójdą, zaufają Mu, przyjmą Jego naukę i będą współtworzyć na ziemi Jego królestwo – Kościół.
Warunkiem zrozumienia i wypełnienia programu życia, zawartego w błogosławieństwach, jest bliska więź z Chrystusem, czyli wiara. Bez wiary błogosławieństwa można faktycznie potraktować jako opium dla ludu i tanią pociechę dla różnego rodzaju życiowych nieudaczników, bankrutów, pokrzywdzonych i zrezygnowanych.
A jak mają je traktować wierzący? Nie jako pochwałę nieszczęścia, lecz jako wezwanie, a nawet zobowiązanie do radości i nadziei wbrew wszystkiemu. Uczniowie Jezusa, ci, którzy do Niego należą, potrafią się w Nim rozradować nawet w sytuacji ubóstwa, cierpienia i prześladowań. Wiara nie polega więc na poddawaniu się lub ignorowaniu przeciwności i cierpień, lecz na przezwyciężaniu ich zgodnie z zasadami i wzorem, przedstawionym przez Jezusa, na ufnym podjęciu wysiłków, by wypełnić swoje powołanie, świadczyć o prawdzie, dobru i nadziei zwycięstwa.
Nadzieja ta zrealizuje się ostatecznie dopiero w przyszłym życiu, ale już teraz mobilizuje i daje siłę do przekształcania świata w duchu Ewangelii i angażowania się na rzecz królestwa Bożego.
Ludzie wiary i błogosławieństw, to ludzie mężni i aktywni, gotowi do wysiłku i ryzyka, do ponoszenia osobistych kosztów i poświęcenia się, a nie ciągle narzekający i tchórzliwy elektorat bezczynności i politycznej poprawności. Kto zrozumie istotę błogosławieństw, już nigdy nie podda się bierności, przygnębieniu i beznadziei.
Natomiast do ludzi pewnych siebie i sytych, egoistycznie zapatrzonych w swoje sukcesy, niewrażliwych na potrzeby innych, Jezus kieruje przestrogę i wezwanie do czujności: uważajcie! Bogactwo, sukces, rozrywka i sława – choć nie są niczym złym – to jednak nie mogą być celem samym dla siebie. Nawet jeśli osiągnie się je w sposób uczciwy i pełny, wartości te same przez się nie zdołają zaspokoić wszystkich aspiracji człowieka, bo są ograniczone horyzontem doczesności, przemijalności. Prędzej czy później wszystko to przyjdzie nam zostawić.
A człowiek jest stworzony do wieczności. Tylko to, co nieprzemijalne, bezinteresowne, wykraczające poza doraźny zysk i przyjemność, może uczynić nas prawdziwie szczęśliwymi i błogosławionymi.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













