Wśród organizatorów konkursu znalazło się Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy, które zaprosiło na bezpłatne...
Caritas Diecezji Bydgoskiej zorganizowała 26 stycznia wyjątkowo uskrzydloną aukcję, podczas której licytowano anioły wykonane przez dzieci w czasie ferii zimowych. Dochód ze sprzedaży prac konkursowych zostanie przeznaczony na cele opiekuńczo-wychowawcze. Zebrano prawie 1500 złotych.
Wśród organizatorów konkursu znalazło się Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy, które zaprosiło na bezpłatne warsztaty plastyczne ponad 120 uczniów.
Gości z nieba nam potrzeba
Z papieru, masy solnej, krepy. Jedne barwne jak motyle, inne z marsową miną, a nawet niekompletne – bo bez nogi… Oj, różne były wyobrażenia niebiańskich postaci. – W pracach, które przygotowały dzieci, widać wiele uczucia i artyzmu. Moje serce się raduje, kiedy towarzyszy nam tyle aniołów. Daje to pełne spektrum widzenia anielskiego świata oczami dziecka – powiedział ks. prałat Wojciech Przybyła.
Zdaniem dyrektora bydgoskiej Caritas, najważniejsze jest to, że w dzieciach oprócz dobroczynności została rozwinięta płaszczyzna duchowa. – Sztuka i obcowanie z pięknem często „wyrabiają” tę umiejętność dzielenia się i bycia dla innych. Jest to pierwsza tego typu aukcja. Jednak coś, co rozpoczyna się anielsko, musi trwać – podkreślił ks. Przybyła.

Autorzy prac – bardzo skromni…
W sumie zostało zlicytowanych kilkadziesiąt prac. Jak powiedziała Iwona Loose, dyrektor Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy, każda z nich jest znakomita od strony artystycznej, ponieważ zawiera cząstkę dziecięcej duszy. – Mali twórcy, przygotowując te prace na aukcję, wiedzieli, jakie będzie ich przeznaczenie. I w tym tkwi największa wartość. Dla mnie piękne jest to, że dzieci w taki naturalny sposób zaakceptowały pomysł pomocy swoim rówieśnikom.
Anioł dla radnego
Dzieła małych artystów dojrzewały pod okiem plastyków. – Dzieci włożyły w swoje prace inwencję, przemyślenia oraz zdolności manualne. Kiedy podjęliśmy decyzję o sprzedaży aniołów, były zadowolone, że „pozbędą się” ich w zbożnym celu – powiedziała plastyk Hanna Zawadzka-Pleszyńska.
W zajęciach plastycznych w Muzeum Okręgowym wziął udział m.in. Jacek Konieczny. – Od początku zgodziliśmy się, aby nasze prace były przeznaczone na aukcję, z której pieniądze zostaną przekazane na najuboższe dzieci. Wykonałem aniołki z masy solnej i papieru. Cieszę się, że w ten sposób mogę pomóc innym – powiedział trzynastolatek. Maciej Małecki ferie w muzeum spędzał po raz drugi. – Było mi bardzo dobrze. Wykonałem anioły, smoka i latawiec – powiedział.
Wśród osób, które podczas gorącej licytacji wsparły Caritas, znalazł się bydgoski radny Robert Sych. Na aukcję wybrał się razem ze swoją narzeczoną. – O akcji dowiedziałem się, uczestnicząc we Mszy Świętej. Dostaliśmy również zaproszenie jako radni. Jedną z prac zakupiłem właśnie dla Rady Miasta. Wierzę, że te anioły pomogą nam w podjęciu ważnych decyzji na kolejnej sesji – powiedział. Zdaniem rajcy każdy szczytny cel należy popierać. – Po pierwsze są to piękne aniołki, a po drugie każda złotówka, którą uda się tutaj zdobyć, z pewnością będzie dobrze wykorzystana. Dlatego nie ma się nad czym zastanawiać – podkreślił.
Caritas Diecezji Bydgoskiej otacza opieką setki maluchów. Dzięki temu ziemskiemu, choć sterowanemu ręką niejednego anioła wsparciu, dzieci korzystają ze świetlic, wyprawek szkolnych czy ciepłych posiłków.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









