Znikający Poznań: Soc-Poznań

Każda epoka odciska swe piętno na obliczu miasta przede wszystkim poprzez charakterystyczną architekturę. Poznań jest pod tym względem miastem bardzo interesującym. Tutaj przemiany wizerunku miasta odbijają się zarówno w czasie, jak i w przestrzeni. Przesuwając się wzdłuż równoleżnikowej osi wschód zachód możemy prześledzić niemal wszystkie style architektoniczne, jakie...
Czyta się kilka minut

Każda epoka odciska swe piętno na obliczu miasta przede wszystkim poprzez charakterystyczną architekturę. Poznań jest pod tym względem miastem bardzo interesującym. Tutaj przemiany wizerunku miasta odbijają się zarówno w czasie, jak i w przestrzeni. Przesuwając się wzdłuż równoleżnikowej osi wschód – zachód możemy prześledzić niemal wszystkie style architektoniczne, jakie na przestrzeni tysiąca lat występowały na naszym terenie! Najpierw jest katedra poznańska z najstarszymi przedromańskimi reliktami, datowanymi na X wiek, później średniowieczny gotyk reprezentowany przez elegancko wysmukły profil kościoła Najświętszej Panny Marii in Summo. Niespełna kilometr dalej napotykamy na imponujący swą arkadową loggią renesansowy ratusz – uznawany za jeden z najznakomitszych tego typu budynków w Europie, poza Hiszpanią i Włochami. Chwile wzruszeń estetycznych możemy przeżyć w monumentalnej barokowej farze poznańskiej albo w mniejszym, acz niepozbawionym uroku kościele oo. Franciszkanów. Idąc dalej na północ, napotkamy kompleks gmachów z XIX wieku w stylach historyzujących: neoklasycystyczne i neobarokowe gmachy Muzeum Narodowego, Biblioteki Raczyńskich i Biblioteki Uniwersyteckiej oraz budowla dawnej Akademii Królewskiej, czyli Auli Uniwersyteckiej w stylu neorenesansu północnego. Obok niej w dawnym „cesarskim city” wznoszą się jeszcze gmachy opery, dawnej Komisji Kolonizacyjnej na Fredry i największa bryła Zamku Cesarskiego, w stylu neoromańskim, nawiązującym do dawnych warownych zamków germańskich. Dalej jest jeszcze unikatowa secesja Jeżyc i Łazarza. Pewnym dysonansem w tym zwartym łańcuchu architektonicznych pokoleń jest poznański socrealizm. Nie są to tak wielkie kompleksy budynków, jak krakowska Nowa Huta czy warszawska Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa. Jednak także w Poznaniu w latach 50. zbudowano kompleksy domów, realizujących postulaty realnego socjalizmu. Największe z nich znajdują się w ciągu: Wolnica – Solna – plac Wielkopolski – 23 Lutego – pl. Cyryla Ratajskiego – Libelta oraz słynne osiedle „C” przy ul. Chociszewskiego. Gmachy tu wzniesione cechuje socjalistyczny monumentalizm i specyficzne zdobnictwo, szerokie trakty i duże place, które miały sprzyjać przechodzeniu pochodów. Duża część tych budynków wzniesiona została z cegły, pochodzącej z rozbiórki pruskiego Fortu Winiary – Cytadeli.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2007