Sezon ogórkowy istnieje już tylko w teatrach. Meteorolodzy wróżyli katastrofalnie gorące lato. I zgadli, tyle że nie co do pogody, a w odniesieniu do polityki. O ogórkach media mówią mało. Widocznie nie mamy ani klęski ich urodzaju, ani klęski ich nieurodzaju. Za to ostatnio dziennikarze cieszyli się z trufli, które ponoć rosną w Kieleckiem. Dawniej mówiło się o gruszkach na wierzbie, ale że świat się zmienia, zdaje się, że modernizacji ulegają także stare powiedzenia.
Jeszcze do niedawna pielgrzymka, pielgrzymowanie – były to słowa służące nie tylko do opisywania wędrówek do miejsc uznawanych za święte. Były to również kategorie metaforyczne, metafizyczne, oddające istotną cechę ludzkiego życia – jako zmierzającego do nadprzyrodzonego celu. Łaciński „homo viator” oznaczał właśnie, że wszyscy jesteśmy pielgrzymami na tej ziemi. Ale to już nieaktualne. Teraz „wszyscy jesteśmy turystami”. Błyskotliwe stwierdzenie amerykańskiego socjologa Deana MacCannella, z połowy lat 70., odzwierciedlające przemiany tożsamości człowieka współczesnego, zaczyna robić karierę na polskim rynku. Posłużyło też jako tytuł jednego z artykułów w nowym numerze „Więzi”, choć równocześnie z tekstu wynika, że w 2007 roku 40 proc. Polaków na wakacje nie wyjedzie.
Nie rezygnowałabym więc tak łatwo z „pielgrzymowania”. Zwłaszcza ci, którzy już się rzucili w wir kampanii wyborczej, dobrze, aby pamiętali, że są rzeczy, których po prostu nie warto w życiu robić – nigdy i za żadne pieniądze. Nie da się potem zamienić w kasie biletu i przesiąść się do innego pociągu.
Stare wyrażenia będą adaptowane w walce wyborczej do nowych potrzeb. Zawczasu więc przypominajmy sobie, jak niektóre brzmią w oryginale. Nawet Onufry Zagłoba nie jest w stanie się obronić przed koniunkturalnym naginaniem go do okoliczności. Ot, choćby toast, który wzniósł na weselu Kmicica: „Nie ma takowych terminów, z których by się viribus unitis [wspólnymi siłami] przy boskich auxiliach [pomocy] podnieść nie można”, funkcjonuje w potocznym obiegu w innej formie: „...przy boskich auxiliach i ludzkich fortelach” i chyba zmierza w kierunku kolejnego uproszczenia: „Nie ma takowych terminów, z których by się przy ludzkich fortelach podnieść nie można”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













