We wtorek 7 sierpnia do sanktuarium Matki Bożej w Licheniu zawitało 70 pątników, uczestników najdłuższej polskiej pielgrzymki pieszej – spod Giewontu na Hel. Hasłem ich modlitewnej wędrówki przez kraj są słowa „Sursum corda”, czyli „W górę serca”. W Licheniu pielgrzymi zatrzymali się na dwugodzinny odpoczynek; o godz. 14 wzięli udział w Mszy św. przed Cudownym Obrazem.
To pierwsza góralska pielgrzymka z Giewontu na Hel. Większość jej uczestników stanowią rdzenni górale; pielgrzymkowy skład zasilili m.in. Kaszubi, mieszkańcy Warszawy, Wrocławia, Gdańska, Radomia, Lublina, Kutna. Idą szlakiem, który w ubiegłym roku przemierzyli Kaszubi: idąc z Helu na Giewont, uczcili oni wówczas jubileusz 25-lecia Pielgrzymki Kaszubskiej na Jasną Górę. – Tamta pielgrzymka była wyzwaniem i bezpośrednią przyczyną sprawczą tej naszej, obecnej, której przyświeca przesłanie wypływające z przemówienia wygłoszonego przez Jana Pawła II w 1997 r. w Zakopanem. Powiedział on wówczas, że dziękuje Bogu za to, iż nasi przodkowie postawili na Giewoncie krzyż, który patrzy w stronę Krakowa, Warszawy, Gdańska, od Bałtyku aż po Tatry, i trzeba, aby ten krzyż mówił całej ojczyźnie, wszystkim: Sursum corda! – tłumaczył kierownik pielgrzymki ks. Józef Lasak.
Nawiązując do pielgrzymkowego hasła, ks. Lasak dodał: – Myślę, że na obecny czas, trudny dla Polski, niełatwy dla Kościoła, trzeba powiedzieć, że krzyż musi być obecny w życiu. Jeżeli będzie przyjęty w duchu wiary, to z tego krzyża może zrodzić się nowa jakość życia. Prosimy Boga właśnie o tę nową jakość życia społecznego i politycznego.
Zdaniem Anny z Ostrowca Świętokrzyskiego, pielgrzymka jest trudna, tak jak losy ludzkie. – Aby wyprostować swoje drogi potrzeba trudu, wysiłku, modlitwy, skupienia. Potrzeba też wspaniałych towarzyszy; a tacy właśnie są pielgrzymi, którzy mnie otaczają. Mimo kontuzji kolana, z radością idę na Hel. Mam nadzieję, że Pan Bóg mnie tam zaprowadzi. – Tydzień przed pielgrzymką dowiedziałem się, że będę dziadkiem. Idę zatem w intencji mojej przyszłej wnuczki bądź wnuka. Proszę napisać, że jesteśmy pod wrażeniem ogromnej dobroci ludzkiej, z jaką spotykamy się na szlaku – dodał Jan z Zakopanego.
Pielgrzymi wyszli spod Giewontu 21 lipca, na Hel dotrą 19 sierpnia. Do pokonania mają 900 km drogi.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













