Spałem dziś na trzech karimatach, pod dwoma śpiworami, w dresie i bluzie. Nawet myszom...
Tym, co najbardziej utrudniało tegoroczne pielgrzymowanie, było przejmujące zimno, zwłaszcza na początku drogi. Przelotne deszcze i wiejący wiatr utrudniały marsz – ale to i tak niewiele w porównaniu z tym, co pielgrzymi musieli znosić nocami, kiedy temperatura nie przekraczała 11 stopni.
– Spałem dziś na trzech karimatach, pod dwoma śpiworami, w dresie i bluzie. Nawet myszom nie chciało się biegać między nami. Kiedy się obudziłem, nie mogłem się wyprostować z zimna – opowiada Bartek z Mogilna. – Dopiero po kilku minutach udało się wstać. Potem mogło już być tylko lepiej, kiedy się idzie, jest dobrze.
– Idę już 17. raz i po raz pierwszy muszę iść w polarze pod albą – dziwi się jeden z księży przewodników. Spać kładłem się tylko w bluzie – myślałem, że w polarze będzie za ciepło. Tymczasem w nocy po omacku zakładałem na siebie dwie dodatkowe bluzy. I wcale nie było za ciepło.
W biało-żółtej grupie z Rogoźna diakon chroniący się przed zimnem wpadł nawet na pomysł rozbicia namiotu w stodole.
– Mówią mi w tym roku, że następnym razem mam pielgrzymkę zorganizować latem – śmieje się kierownik pielgrzymki, ks. Krzysztof Woźniak. – Po raz pierwszy też w historii pielgrzymki służby medyczne muszą walczyć z przeziębieniami. Ale owocowanie pielgrzymki, w przeciwieństwie do innych owocowań, na szczęście nie zależy od pogody. Dlatego w kurtkach, ale idziemy dalej.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













