Rodziny dzieci zaakceptowały jednak odszkodowanie w wysokości miliona dolarów dla każdej z nich, co zdaniem libijskich władz...
Libijski Sąd Najwyższy utrzymał wyroki śmierci na pięć bułgarskich pielęgniarek i palestyńskiego lekarza, skazanych za rzekome świadome wywołanie epidemii AIDS i zarażenie wirusem HIV w szpitalu w Benghazi w 1998 r. 438 libijskich dzieci, z których 56 zmarło.
Rodziny dzieci zaakceptowały jednak odszkodowanie w wysokości miliona dolarów dla każdej z nich, co zdaniem libijskich władz pozwala odstąpić od wykonania wyroku.
Porozumienie otwiera drogę do zmiany wyroku śmierci na karę dożywotniego więzienia, którą skazane mogłyby odbywać w Bułgarii.
Cała sprawa od początku budziła poważne wątpliwości. Pielęgniarki i Palestyńczyka aresztowano w lutym 1999 r. W maju 2004 r. skazano ich na śmierć, a w grudniu 2006 r. wyrok potwierdzono na podstawie obciążających zeznań kobiet, wymuszonych torturami w czasie śledztwa. Libijski sąd nie uwzględnił opinii ekspertów międzynarodowych, według których epidemia była spowodowana złymi warunkami higienicznymi w szpitalu i wybuchła, jeszcze zanim Bułgarki podjęły w nim pracę.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.









