Jestem kamieniem. Położono mnie przy wejściu do Jego Grobu. Byłem strażnikiem Ciała, które miało pozostać w mrocznej jamie. Śmierć Go pokonała krzyczeli oprawcy, przekonani, że dobrze wykonali swoje katowskie zadanie. Bardzo się mylili. To On pokonał śmierć.
Byłem milczącym przez wieki świadkiem Jego z martwych powstania. Milczącym kamieniem. Dziwna to była noc. Później...
Byłem milczącym przez wieki świadkiem Jego z martwych powstania. Milczącym kamieniem. Dziwna to była noc. Później...
Jestem kamieniem. Położono mnie przy wejściu do Jego Grobu. Byłem strażnikiem Ciała, które miało pozostać w mrocznej jamie. Śmierć Go pokonała – krzyczeli oprawcy, przekonani, że dobrze wykonali swoje katowskie zadanie. Bardzo się mylili. To On pokonał śmierć.
Byłem milczącym przez wieki świadkiem Jego z martwych powstania. Milczącym kamieniem. Dziwna to była noc. Później ludzie nazwali ją Wielką. Wielka Noc.
W mrocznej jamie nastała Boska światłość.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









