Brodawki - jak się ich pozbyć

Przypominają zwykłe odciski, mają kopulasty kształt, mogą występować pojedynczo lub w grupie. Atakują głównie skórę rąk i stóp. Brodawki, nazywane też kurzajkami, wywoływane są przez wirusy. Dość łatwo się nimi zarazić, np. przez uściścisk czyjejś zainfekowanej dłoni. Szczególnie łatwo zarażają się osoby z obniżoną odpornością: dzieci, osoby starsze, przewlekle...
Czyta się kilka minut

Przypominają zwykłe odciski, mają kopulasty kształt, mogą występować pojedynczo lub w grupie. Atakują głównie skórę rąk i stóp. Brodawki, nazywane też kurzajkami, wywoływane są przez wirusy. Dość łatwo się nimi zarazić, np. przez uściścisk czyjejś zainfekowanej dłoni. Szczególnie łatwo zarażają się osoby z obniżoną odpornością: dzieci, osoby starsze, przewlekle chorzy. Nieleczone ustępują bardzo powoli. Naskórek, na którym zwykle są umiejscowione, jest stosunkowo mało ukrwiony, dlatego organizmowi trudno z nimi walczyć. Im szybciej usuniemy kurzajki, tym lepiej, bo mogą się rozprzestrzeniać i ulegać stanom zapalnym. Nigdy nie należy usuwać ich samodzielnie, np. ścinając nożyczkami, bo to tylko ułatwia ich przenoszenie. Najlepiej leczyć je dostępnymi w aptece preparatami stosowanymi zewnętrznie. Przypominają bezbarwny lakier do paznokci, którym smaruje się zmienione chorobowo miejsca dwa razy dziennie. Można też szukać pomocy chirurga, który usunie niepotrzebne zgrubienia skalpelem, zaleci zamrożenie ich ciekłym azotem w temperaturze –195°C bądź też pozbycie się ich laserem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2007