Dziecko emocjonalnie inteligentne

Inteligencja nie zawsze idzie w parze z sukcesem życiowym. Wręcz przeciwnie, osoby wybitnie inteligentne mają często problemy z funkcjonowaniem w społeczeństwie i są określane jako dziwacy i odludki.



Już w latach 70. ubiegłego wieku badacze podjęli ten problem. Efektem tych badań jest teoria inteligencji emocjonalnej, która okazuje się, że jest głównym czynnikiem wpływającym...
Czyta się kilka minut

Inteligencja nie zawsze idzie w parze z sukcesem życiowym. Wręcz przeciwnie, osoby wybitnie inteligentne mają często problemy z funkcjonowaniem w społeczeństwie i są określane jako dziwacy i odludki.

Już w latach 70. ubiegłego wieku badacze podjęli ten problem. Efektem tych badań jest teoria inteligencji emocjonalnej, która okazuje się, że jest głównym czynnikiem wpływającym na odnoszenie sukcesu w życiu. Podstawą IE jest umiejętność trafnego rozpoznawania i nazywania emocji przeżywanych przez nas i osoby z naszego otoczenia. Rodzic trafnie rozpoznający uczucia swoje i dziecka potrafi zapobiec powstaniu problemów wychowawczych, a także efektywnie zdyscyplinować dziecko, gdy zachodzi taka potrzeba.

Analiza emocji

Przypomnij sobie jakiś problem, który pojawił się niedawno w twojej rodzinie. Zastanów się, jak dobrze znasz swoje uczucia i uczucia bliskich ci osób. Dla ułatwienia analizy warto tę sytuację opisać na kartce. Czy potrafisz zidentyfikować uczucia twoje, dzieci i innych osób, których dotyczył ten problem? Przeanalizuj sposób opisania problemu. Czy udało ci się skoncentrować na wydarzeniach i ich wpływie na uczucia poszczególnych osób, czy też jest to raczej potok oskarżeń (opis zdarzeń i uczuć: „Adaś zezłościł się, rzucił we mnie zabawką, a ja się tym zdenerwowałam”; oskarżenie: „Ten obrzydliwy histeryk doprowadził mnie do załamania, rzucając zabawkami”). Jeżeli jedyną emocją, którą udało Ci się nazwać, była złość, zastanów się, jaka była jej przyczyna? Jest ona emocją wtórną, wynikiem frustracji, niezaspokojenia ważnej potrzeby. Jakie były to potrzeby?

Jakie emocje?

Pomyśl teraz, na ile trafnie udawało ci się dziś zidentyfikować i nazwać przeżywane emocje? Pomyśl też o swoim dziecku: jak określa ono swoje uczucia. Jeżeli zapytasz, co czuje, czy odpowie słowem określającym emocję, czy raczej opowie, co się stało. Czy potrafi określić skalę uczuć oraz stopień ich nasilenia? (np. jestem trochę smutna, przygnębiona, bardzo smutna, w rozpaczy). A jak rozpoznaje ono uczucia innych osób?

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2007