Logo Przewdonik Katolicki

Narodzony w Indiach

ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TCHR
Fot.

Gazeta przedświąteczna za Agencją Reutera podała, że: W ciągu minionych 20 lat około 10 milionów dziewczynek w Indiach zostało zabitych bezpośrednio po urodzeniu albo w wyniku dokonanej aborcji poinformowała niedawno indyjska minister ds. kobiet i dzieci. Te dane są szokujące dodała Renuka Chowdhury podczas seminarium na Uniwersytecie Delhi....

„Gazeta” przedświąteczna za Agencją Reutera podała, że: „W ciągu minionych 20 lat około 10 milionów dziewczynek w Indiach zostało zabitych bezpośrednio po urodzeniu albo w wyniku dokonanej aborcji – poinformowała niedawno indyjska minister ds. kobiet i dzieci. – Te dane są szokujące – dodała Renuka Chowdhury podczas seminarium na Uniwersytecie Delhi”.

Istotnie, są to dane szokujące. Jeszcze bardziej stają się dramatyczne, gdy czytelnik uświadomi sobie fakt, że opisane sytuacje dotyczą jednego, niewątpliwie szczególnego z racji liczby ludności, ale nie jedynego regionu na świecie.

Tajemnica Bożego Narodzenia, w całym swoim uwrażliwieniu na piękno i głębię człowieczeństwa, na Maleńką Miłość, która w nas się rodzi, wprowadza w stan radości pewien dysonans… Przypomina o tym, że w narodziny Chrystusa wdarł się tragiczny dysonans śmierci – zamordowanych przez Heroda niewinnych dzieci.

Eliminacja życia ludzkiego – dokonywana była i jest z wielu powodów. Od wieków swoistym motywem takiego postępowania jest dbanie o stosowną liczbę i jakość urodzin, które zapewniają dobrostan zainteresowanym. Tak było w Sparcie, gdzie eliminowano dzieci kalekie, niepełnosprawne, gdyż nie gwarantowały jej siły. Tak, w jakimś sensie, uczynił Herod, gdy wyeliminował całą grupę, populację dzieci, wśród których mógł być przewidywany król – zagrażający jego władzy. Tak dzieje się w Indiach i Chinach, gdzie eliminuje się miliony istnień ludzkich, by zachować stosowne proporcje jakości życia dla tych, którzy żyją i chcą cieszyć się życiem. Tak dzieje się w wielu innych rejonach świata, także w Polsce, choć na inną skalę. Nie skala jednak jest ważna. Ważna jest mentalność, wpisująca się we wspólny mianownik – warto poświęcić cudze życie, jeśli to nam, mnie przyniesie korzyść…

Chrystus, jak przypominał Sobór Watykański II, poprzez swoje Wcielenie, zjednoczył się w jakiś sposób z każdym człowiekiem. Z każdą z tych bezimiennych dziewczynek w Indiach, z każdym dzieckiem nienarodzonym, także w Polsce, z każdym bez wyjątku… Problem aborcji nigdy nie może być traktowany jako wyłącznie polityczna kłótnia. To spór o człowieka.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki