Ta histeria nie tylko polska, ale ogólnoświatowa wylewa się codziennie ze wszystkich środków masowego przekazu. W jednej...
Ptasia grypa coraz bliżej naszych granic. Wirus atakuje. Znaleziono martwe łabędzie i kaczkę, która padła na skutek zarażenia grypą. Jedna z gazet informuje na swojej pierwszej stronie, że urzędnicy zastanawiają się nad lokalizacją masowych grobów.
Ta histeria – nie tylko polska, ale ogólnoświatowa – wylewa się codziennie ze wszystkich środków masowego przekazu. W jednej z rozgłośni pojawiła się informacja o tym, że jakaś pani umarła w Olsztynie. Wprawdzie nie miała w swoim zawodowym ani prywatnym życiu kontaktu z ptakami, ale ponieważ lekarze nie wiedzą, jaka była przyczyna jej śmierci, pojawiło się przypuszczenie, że mogła to być ptasia grypa. Lekarze uznali to za bardzo mało prawdopodobne, a jeśli mało prawdopodobne, to możliwe, a możliwe, więc niebezpieczne. A jeśli jest to ptasia grypa? Absolutna paranoja. Między człowiekiem a ptakiem powstaje mur strachu. Człowiek przestraszony wizją kataklizmu i masowej zagłady zaczyna z nieufnością, niechęcią, a potem nienawiścią patrzeć na ptaki. Nienawiść może pchnie go do masowej eksterminacji wszystkiego co lata. Kiedyś czytałem książkę (lub oglądałem film), niestety, nie pamiętam tytułu, której bohater znalazł się na Ziemi w momencie, gdy nie było na niej ptaków. Puste niebo i absolutna cisza w lasach. Było to czymś, czego bohater nie mógł absolutnie znieść. Do tego oczywiście daleko, ale paranoja jest chorobą, która rozwija się potencjalnie w nieprzewidywalnych kierunkach, podobnie jak potencjalne zagrożenie, że ptasia grypa może zagrozić wszystkim. Nie ma takiego badania, które by wskazywało beneficjentów potencjalnego zagrożenia ptasią grypą, ale czasem, słuchając informacji o ptasiej grypie, mam wrażenie, że uczestniczę w jakimś globalnym teście, w którym ktoś sprawdza granice manipulacji ludźmi w warunkach powszechnej dostępności informacji. Oczywiście nie mam pojęcia, po co i komu potrzebny jest taki eksperyment. Wiem natomiast, że rządy i ludzie zaczęli się masowo bać czegoś, czego nie ma. Mam wrażenie, że sposób informowania o ptasiej grypie jest podobny do sposobu mówienia i dyskutowania o polityce. Myślę, że jest to sposób na to, by człowiek przestał żyć w realnym świecie. A przecież ten świat jest piękny.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













