Dlaczego akurat Madagaskar?
Wśród malgaskich zakonnic mieszka nasza ciocia, siostra Alojza Kwiatkowska,...
Swoje pierwsze w małżeństwie święta Bożego Narodzenia Mariola i Michał Kwiatkowscy z Janowic k. Konina spędzili na Madagaskarze, w gościnie u czarnoskórych sióstr orionistek. Poproszeni przez Aleksandrę Polewską o rozmowę, chętnie podzielili się wspomnieniami sprzed roku
Dlaczego akurat Madagaskar?
– Wśród malgaskich zakonnic mieszka nasza ciocia, siostra Alojza Kwiatkowska, która zaproponowała nam spędzenie miodowego miesiąca na tej pięknej wyspie. Mieszkaliśmy w domu sióstr. Świętowaliśmy z nimi nie tylko obchody świąt Narodzenia Pańskiego, ale także powitanie roku 2006.
Jak świętuje się Boże Narodzenie na Madagaskarze?
– Tradycja obchodzenia tych świąt narodziła się na wyspie dopiero z przyjściem chrześcijaństwa, czyli stosunkowo niedawno. Malgasi mają swoje święta, a Boże Narodzenie kojarzy się im bardzo rodzinnie. Siostry, które nas gościły, już dwa-trzy miesiące przed Gwiazdką przygotowują do niej swoich podopiecznych: dzieci i dorosłych, niezależnie od ich wyznania. 24 grudnia na Madagaskarze się nie pości.
Natomiast Mszę św., którą można porównać do naszej pasterki, poprzedza przedstawienie przypominające polskie jasełka. Jednak malgaskie misterium o narodzeniu Dzieciątka Jezus trwa nawet do czterech godzin! Jest przygotowywane głównie przez dzieci i młodzież, podzielone na grupy. Każda z nich przygotowuje własne stroje, tańce, śpiewy, do których często też układa melodie. Koordynatorem całości jest jedna osoba; ona też podczas jasełek czyta Ewangelię o narodzeniu Pana Jezusa.
Uczestnicy misterium, występujący i widzowie, są tak zaangażowani, że kolejne godziny przedstawienia mijają niepostrzeżenie.
Ile osób bierze udział w owych świątecznych uroczystościach?
– Ponieważ jest to wielkie wydarzenie w życiu społeczności, uczestniczy w nim naprawdę imponująca liczba ludzi; wśród nich są także niechrześcijanie. Malgaska pasterka rozpoczyna się najpóźniej około godz. 22; nigdy o północy. Tradycją jest, że jako Dzieciątko Jezus w jasełkach występuje nie lalka, ale małe dziecko.
Czarny Jezusek?
– Właśnie tak. To przepiękne uroczystości, bardzo dynamiczne; ogląda się je z prawdziwym zainteresowaniem, nawet nie znając języka malgaskiego. Natomiast wieczerza wigilijna w domu sióstr rozpoczyna się po Mszy św., około północy.
W różnych krajach jada się rozmaite potrawy wigilijne. Dlatego nie zdziwiłabym się, gdyby na Madagaskarze podano na stół np. mięso z krokodyla...
– Wieczerza była raczej skromna, a po niej nastąpiło składanie życzeń i wręczanie prezentów. Co roku na początku Adwentu siostry przeprowadzają między sobą losowanie; w ubiegłym roku uczestniczyliśmy w nim także i my. Każdy każdemu własnoręcznie przygotowywał prezent, np. dziergając coś na drutach, haftując itp. Nie można było nic kupować! Poza tym, aż do momentu wręczenia prezentu, każda siostra modliła się za osobę, którą wylosowała. Codziennie! My dostaliśmy pięknie wyszywane koszule.
Prezenty w Afryce układa się pod…?
– Pod choinką! Tradycję jej ubierania zaszczepili na Madagaskarze protestanci. Tamtejsze choinki to takie drzewka iglaste, z miękkimi, niekłującymi igłami.
W jakiej atmosferze upłynęła Państwu afrykańska wigilia?
– Bardzo, bardzo ciepłej. Siostry są niezwykle przyjazne, otwarte, życzliwe i spontaniczne – jak chyba wszyscy Malgasi. To ludzie, którzy nie lubią być sami. Czymkolwiek się zajmują, starają się wykonywać to razem, wspólnie.
Dziękuję za rozmowę.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













