Gdyby dobrze przyjrzeć się większości filmów, powieści, generalnie – historii, które proponuje nam kultura, jasnym staje się, że najważniejsze rzeczy zawsze dzieją się na drugim planie. Nie między głównymi bohaterami, na których „wisi” zwykle cała intryga, którzy skaczą sobie do oczu albo przeciwnie – dochodzą do porozumienia, szukają szczęścia, czy w strasznych okolicznościach z niego rezygnują. Kluczowy dla zrozumienia sytuacji jest właśnie plan drugi, pełni on rolę tła, ekranu, od którego odbijają się słowa, emocje, gesty. Jaki naprawdę jest bohater, dowiadujemy się nie z jego płomiennych deklaracji, ale z tego, jak jego los odciska się w życiu jego dziecka, służącej, listonosza.
Opowieścią, która od tygodnia zajmuje myśli rodaków, jest rzecz jasna seksafera. Na ekranach telewizorów przepychają się ze sobą główne postaci dramatu – Aneta Krawczyk, Andrzej Lepper, Stanisław Łyżwiński, posłanki, byli radni. Wszyscy oni z lubością stosują metodę „granat w szambo” – pani Krawczyk oskarża działaczy, działacze obrażają panią Krawczyk. Najpierw był seks, teraz doszły do tego narkotyki, spisek firm ubezpieczeniowych i Leszka Balcerowicza. Za chwilę w opowieści pojawią się pewnie agenci obcego wywiadu. Czy Aneta Krawczyk ma rację – oceni prokurator i sąd. My – jeśli chcemy nazywać się chrześcijanami – powinniśmy choćby na chwilę wytężyć wzrok i spojrzeć nieco głębiej.
Dostrzec drugi plan. W obrazkach spod łódzkiej prokuratury zobaczyć nie tylko Anetę Krawczyk, ale i 3-letnią dziewczynkę, którą ukrywano pod kocem i której ostatni tydzień zniszczył całe życie. Dziś z pewnością zadaje mamie setki pytań, za kilka lat stanie się przedmiotem docinek swoich szkolnych kolegów, których o tym, co przeszła, poinformują z pewnością usłużni rodzice. Nie umiem ocenić, czy łzy Andrzeja Leppera – w końcu polityka – były szczere, ale wyobrażam sobie, co musi przeżywać teraz jego córka. Co myśli syn posła Łyżwińskiego, którego spotkałem kiedyś przed Sejmem, gdy – zapatrzony w ojca – wybierał się z nim na pizzę.
A im dłużej na to wszystko patrzę, tym większą mam ochotę wyłączyć telewizor i po prostu pomodlić się za wszystkich wplątanych w tę tragedię. Bo przecież niezależnie od tego, jak w tej historii rozłoży się wina – wszyscy będą jej ofiarami. Gdy w grę wchodzi grzech, taki czy inny, cudzołóstwo czy kłamstwo, nie ma wygranych, wszyscy są pokaleczeni. Również ci niewinni. „Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom”. Dość gadania, pora sięgnąć po różaniec.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













