Potop

Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości (Rdz 8,21). Bratobójstwo dokonane przez Kaina było pierwszym znakiem ukazującym, jak bardzo ludzkość się zepsuła pod względem moralnym, przez grzech prarodziców. Dalsze dzieje człowieka były znaczone jeszcze większymi wykroczeniami i zbrodniami.



Świadectwo o niepohamowanej...
Czyta się kilka minut

Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości (Rdz 8,21). Bratobójstwo dokonane przez Kaina było pierwszym znakiem ukazującym, jak bardzo ludzkość się zepsuła pod względem moralnym, przez grzech prarodziców. Dalsze dzieje człowieka były znaczone jeszcze większymi wykroczeniami i zbrodniami.

Świadectwo o niepohamowanej żądzy zemsty daje pieśń potomka Kaina – Lameka, zwana pieśnią zemsty. Mijały wieki, a ludzie nie tylko się nie poprawiali, ale stawali się gorszymi. Bóg nie mógł tego dłużej tolerować. Stworzył ich przecież po to, by kochając Go i kochając siebie wzajemnie, żyli szczęśliwie na ziemi. Bóg nie chce śmierci grzesznika, pragnie, by się nawrócił. Gdy jednak grzesznik nie chce się nawrócić, jedynym wyjściem jest ukarać go tak, by wskazać mu drogę nawrócenia. Zawsze jednak trzeba pozostawić mu możność decydowania.

Czytamy w Biblii: Kiedy zaś Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i usposobienie ich wciąż jest złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi i zasmucił się. Postanowił ukarać śmiercią czyniących zło, a równocześnie uratować ludzkość przez darowanie życia ludziom dobrym. Mieli oni stanowić zaczątek nowej, lepszej ludzkości. Niestety, tych dobrych było o wiele mniej niż złych; mało tego, tylko Noe i jego rodzina zaliczała się do ludzi prawych. Noe, człowiek prawy, wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych sobie ludzi, żył w przyjaźni z Bogiem.

Decyzja ukarania ludzkości

Pewnego dnia, w sobie tylko znany sposób, Bóg rzekł do Noego: Postanowiłem położyć kres istnieniu wszystkich ludzi, bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciwko mnie; zatem zniszczę ich wraz z ziemią. Ty zaś zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego. Wejdź przeto do arki z synami twymi, z żoną i żonami twych synów. Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady. Zgodnie z poleceniem Bożym zbudował Noe arkę, wprowadził do niej zwierzęta i wszedł z synami, z żoną i żonami swych synów do arki, aby schronić się przed wodami potopu.

Rozpoczął się potop. Trysnęły z hukiem wszystkie źródła wielkiej otchłani i otworzyły się upusty nieba. Deszcze padały przez czterdzieści dni. Równocześnie na teren lądu wdarły się wody morskie obudzone podziemnym wybuchem. Woda ogarnęła ląd, powodując powszechne spustoszenie i zatapiając wszystkie istoty żyjące. Wszędzie było widać pływające zwłoki ludzkie i zwierzęce. Arka powoli unosiła się nad ziemię aż wylądowała na szczycie gór. Krajobraz wokół był martwy. Gniew Boży zniszczył wszystkich, którzy szydząc ze sprawiedliwości Pana, czynili zło. Nie wierzyli, że kiedyś przyjdzie im za to zło zapłacić. Ocalał tylko Noe i jego rodzina, jako zasiew nowej ludzkości.

Po potopie

A kiedy w miesiącu drugim, w dniu dwudziestym siódmym ziemia wyschła, Bóg przemówił do Noego tymi słowami: Wyjdź z arki wraz z żoną, synami i z żonami twych synów. Wyprowadź też z sobą wszystkie istoty żywe: z ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi; niech rozejdą się po ziemi, niech będą płodne i niech się rozmnażają. Noe, po wyjściu z arki, chciał podziękować Bogu za ocalenie. Zbudował więc ołtarz na górze, gdzie spoczęła arka, zabił kilka zwierząt ofiarnych i spalił je w darze wdzięczności dla Pana. I wtedy Pan Bóg wyrzekł zadziwiające słowa: Nie będę już złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc.

Były to słowa potwierdzające diagnozę stanu ludzkości po grzechu prarodziców. Wdarł on się tak silnie w człowieka, że odtąd istota ludzka stanowi przedziwny melanż dobra i zła. Niestety, melanż ciążący bardziej ku złu. Wcale nie musimy wkładać wielkiego wysiłku, by czynić zło. Natomiast wiele trudu kosztuje nas często spełnianie dobra. Jednak nie jesteśmy zdeterminowani do czynienia zła, jak ukazują to słowa Boga skierowane do Kaina. Co więcej, naszym zadaniem życiowym jest nieustannie walczyć ze złem, które w nas tkwi. Równocześnie Bóg obiecał, że odtąd nie przerwie ludzkiego życia gwałtowną i niespodziewaną karą. Każdy grzesznik będzie miał czas na nawrócenie i pokutę. Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale aby się nawrócił i żył.

Następujące po potopie wydarzenia pokazały, że jedyną drogą do nawrócenia ludzi jest przekonanie ich do dobra, ich wewnętrzna przemiana. Dlatego Bóg, już w niedługi czas po potopie, objawi się Abrahamowi i poprzez niego przekaże ludzkości swój prawdziwy obraz – obraz Boga kochającego, miłosiernego, przebaczającego.

Historia synów Noego, a potem ludzi w dalszych pokoleniach pokazała, że karanie występków śmiercią i ocalanie sprawiedliwych nie prowadzi do nawrócenia ludzkości. Każdy z nas jest w głębi serca potencjalnym złoczyńcą i potencjalnym świętym. Od nas tylko zależy, jaką wybierzemy drogę życia: ku złu czy ku dobru. Bóg nie będzie już nas karał potopem. Na końcu życia, któremu towarzyszyć będzie nieustanne Miłosierdzie Boże, staniemy przed Sędzią wszelkiego stworzenia i odpowiemy za swoje czyny.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2006