Więcbork – wąskie miasto

Gdyby się cofnąć kilkanaście wieków, okazałoby się, że na miejscu dzisiejszego Więcborka stał silnie umocniony gród obronny. Chociaż... z tą obronnością nie było chyba najlepiej, skoro już na początku XII wieku osada została zniszczona. Nieco później powstała kolejna tym razem na wąskim przesmyku między Jeziorem Więcborskim a nieistniejącym dziś Jeziorem...
Czyta się kilka minut

Gdyby się cofnąć kilkanaście wieków, okazałoby się, że na miejscu dzisiejszego Więcborka stał silnie umocniony gród obronny. Chociaż... z tą „obronnością” nie było chyba najlepiej, skoro już na początku XII wieku osada została zniszczona. Nieco później powstała kolejna – tym razem na wąskim przesmyku między Jeziorem Więcborskim a nieistniejącym dziś Jeziorem Łopiennik. W 1384 roku – prawdopodobnie od przymiotnika „wąski” – została ukuta nazwa – Wansowno lub Wąsowna, czyli „wąskie miasto”. Potem był także Wyądzborg i Więcburg. Wzmianki o pierwszej parafii pojawiły się około 1405 roku.

Właścicielami okolicznych dóbr byli na początku XIV wieku Grzymalici. Później (do 1821 roku) miasto było własnością rodów szlacheckich i magnackich – Pęperzyńskich, Więcborskich, Zebrzydowskich, Garczyńskich i Potulickich. Przedstawiciele tego ostatniego ufundowali m.in. świątynię, która jest jednym z najcenniejszych zabytków Więcborka.

Augustiański kościół

Jeden z najwcześniejszych dokumentów (z 28 października 1405 roku) mówi, że kościół w Więcborku był – i to „od niepamiętnych czasów”. Wiadomo na pewno, że w 1653 roku stała w mieście okazała świątynia pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Apostołów Szymona i Judy. Jej wnętrze mieściło sześć ołtarzy – w głównym znajdowała się złocona płaskorzeźba Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej. Był także „łaskami słynący” wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. W roku 1729 do dotychczasowych patronów kościoła dołączył św. Jan Chrzciciel.

Obecny kościół wybudował w latach 1772-1778 Aleksander Potulicki, starosta borzechowski. Znamionowały go cechy stylu augustiańskiego. Świątynia miała wówczas trzy ołtarze – w samym sercu kościoła widniał obraz Czarnej Madonny. Kościół został przebudowany i przemeblowany w czasie duszpasterskiej posługi ks. dziekana Jana Wilmowskiego (w latach 1928-1938). Po II wojnie światowej z inicjatywy ks. kanonika Jana van Blericqa założono ogrzewanie i zadbano o „radiofonizację”, poprawiono także dach, odświeżono i umocniono fundamenty, zabezpieczono mury kruchty i zakrystii. Świątynia doczekała się pięknej polichromii autorstwa prof. Schwartza z Obrzycka. Szczególnie uhonorowano postać św. Antoniego, któremu postawiono ołtarz – w jego mensie znajduje się trumienka z kośćmi męczenników, których więziono w obozie wyniszczenia w niedalekim Karolewie. Należy wspomnieć, że był to pierwszy obóz koncentracyjny na ziemiach polskich – do grudnia 1939 roku zginęło w nim dwa i pół tysiąca Polaków, głównie inteligencji.

Oddani ludzie

Więcborska parafia posiada spis proboszczów od 1405 roku – jako pierwszy figuruje w nim ks. Alexius. Pojawiają się także nazwiska ks. Andrzeja Swerozjusza, ks. Józefa Blumenhoffa, ks. Ksawerego Józefa Trzebiatowskiego i wielu innych. Obecny opiekun wspólnoty, ks. Adam Kątny, wcześniej pracował w Występie. Od roku duszpasterzuje w Więcborku. – W tym czasie dokonaliśmy renowacji okien witrażowych i założyliśmy ogrzewanie w kościele – wylicza. Parafia liczy około siedmiu i pół tysiąca wiernych. Obejmuje miasteczko i kilka pobliskich wiosek. Ksiądz Kątny wskazuje także na dwa ważne atuty tego miejsca – życzliwość i ofiarność ludzi („Są bardzo zaangażowani i cieszą się z tego, co budujemy wspólnymi siłami”) oraz malownicze położenie.

Warto wspomnieć, że w latach niewoli (1772-1920) – z niewielką przerwą na Księstwo Warszawskie – miasto i przyległe do niego tereny znajdowały się w granicach zaboru pruskiego. W okresie międzywojnia pobliskie Runowo Krajeńskie stało się niezwykle popularne ze względu na częste wizyty prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego, który upodobał sobie okoliczne lasy. W samym Więcborku – obok kościoła parafialnego – zachowała się także kaplica św. Katarzyny z 1787 roku oraz XIX-wieczny zbór ewangelicki.

Przy parafii posługują siostry franciszkanki od Miłości i Pokuty Chrześcijańskiej, prężnie działają także ruchy i organizacje: Caritas, Chór Parafialny „Lutnia”, Róże Różańcowe, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich czy Grupa Biblijna.

W kolejnej prezentacji przedstawimy parafię pw. św. Mikołaja w Dźwiersznie Wielkim

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2006