Logo Przewdonik Katolicki

Eric-Emmanuel Schmitt: „Moje Ewangelie”

Błażej Tobolski
Fot.

Eric-Emmanuel Schmitt Moje Ewangelie Wydawnictwo Znak 2006 Najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, znanego francuskiego autora, który będąc ateistą, spotkał w pewnym momencie swojej życiowej drogi Boga i przyjął chrześcijaństwo, jest właściwie sztuką teatralną. Sam nazywa ją swoim teatralnym marzeniem, w którym raz jeszcze zatrzymał się nad losami...

Eric-Emmanuel Schmitt
„Moje Ewangelie”
Wydawnictwo Znak 2006

Najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, znanego francuskiego autora, który będąc ateistą, spotkał w pewnym momencie swojej życiowej drogi Boga i przyjął chrześcijaństwo, jest właściwie sztuką teatralną. Sam nazywa ją „swoim teatralnym marzeniem”, w którym raz jeszcze zatrzymał się nad losami Chrystusa i Piłata, poruszonymi przez niego już wcześniej w książce pt. „Ewangelia według Piłata”.

Obydwaj bohaterowie pokazani są w trudnej i ważnej dla siebie chwili, stając wobec tajemnicy: Jeszua w swej ludzkiej naturze na kilka dni przed śmiercią przeżywa moment zwątpienia, Poncjusz Piłat szuka racjonalnych wyjaśnień cudu zmartwychwstania. Autor „Moich Ewangelii”, który – jak pisze – woli „gmatwać tajemnice, niż je wyjaśniać”, przekazuje nam swoją własną, subiektywną, niekiedy nieco kontrowersyjną wizję wydarzeń biblijnych. Nie pragnie więc stworzyć opracowania historycznego czy teologicznego, ale zaintrygować czytelnika, zmusić do myślenia, „podzielić swoimi wątpliwościami”.

Wielu z nas zostało wychowanych w wierze katolickiej i nie musiało poszukiwać Boga pośród różnych dróg i manowców. Jeśli jednak ktoś nie boi się myśleć i wątpić, by dzięki temu umacniać swoją wiarę, niech sięgnie po tę książkę – pełną pytań, może i kontrowersyjnych, jednak bardzo ludzkich; książkę o człowieku, o mnie.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki