Bądźcie znakiem sprzeciwu!

Czterech alumnów Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej, przyjmując 20 maja święcenia kapłańskie, przekroczyło kolejny próg w swoim życiu. Przed nimi pierwsza parafia, praca w różnych duszpasterstwach i ciągła walka z nudą i banałem największymi bolączkami współczesnego człowieka.



Przewodniczący Eucharystii bp Jan Tyrawa przypomniał, że problem...
Czyta się kilka minut

Czterech alumnów Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej, przyjmując 20 maja święcenia kapłańskie, przekroczyło kolejny próg w swoim życiu. Przed nimi pierwsza parafia, praca w różnych duszpasterstwach i ciągła walka z „nudą i banałem” – największymi bolączkami współczesnego człowieka.

Przewodniczący Eucharystii bp Jan Tyrawa przypomniał, że „problem Boga jest ciągle aktualny, dlatego kapłani zawsze będą potrzebni światu”. – Przyjdzie wam ratować człowieka przed zagrożeniami. Bo jeżeli nie wierzy się w prawdziwego Boga, wszystko może stać się Bogiem. Takiego człowieka będziecie prowadzić i pielęgnować, a to wielka trudność, bo wy jesteście dziećmi tego samego świata – wychowywanego w banale i nudzie. Mam nadzieję, że seminarium duchowne potrafiło was z tego wyrwać i postawić na twardym gruncie, byście byli prawdziwym znakiem sprzeciwu.

W bydgoskiej katedrze nie zabrakło też ks. dr. Bogdana Czyżewskiego. Rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie przyznaje, że na młodych kapłanów czekają dzisiaj specyficzne wyzwania. – Przede wszystkim praca z młodzieżą, która dzisiaj oczekuje, by księża byli dla niej świadkami, oraz katecheza prowadzona z wielkim wysiłkiem w szkołach.

Ksiądz Tomasz Dadek (ur. 30 października 1980 roku)

Pochodzi z parafii Matki Bożej Królowej Męczenników w Fordonie. Droga jego formacji rozpoczęła się w seminarium gnieźnieńskim, gdzie wstąpił po maturze uzyskanej w technikum kolejowym w Bydgoszczy. – Miałem różne plany – wspomina. – Myślałem o tym, żeby pójść do wojska lub do policji, ale wszystko się zmieniło, kiedy Pan Bóg dał znać, że nie tędy droga, że mam zostać kapłanem – dodaje. Ksiądz Tomasz lubi spokojną muzykę – głównie z lat 80., interesuje się piłką nożną, grał nawet zawodowo... w klubie szachowym. Bardzo ceni Ruch Światło-Życie. Dwukrotnie uczestniczył w „Przystanku Jezus”. – Odnajduję się w takiej „ewangelizacji ulicznej” – podkreśla. Ale przede wszystkim... – Modlę się o świętość, żeby nie być byle jakim księdzem. Nigdy też nie przestanę byś diakonem, czyli po prostu „sługą”.

Ksiądz Maciej Musiał

(ur. 31 lipca 1981 roku)

Pochodzi z Nakła nad Notecią, ale wychował się i mieszka w Sadkach (parafia św. Wojciecha). Od kiedy tylko sięga pamięcią, był „blisko Kościoła” – pełnił służbę liturgiczną jako ministrant i lektor, śpiewał także jako kantor. – To wszystko miało wpływ na wybór seminarium duchownego. Budujący wzór dali mi także księża zarówno ci, którzy pracowali w parafii, jak i moderatorzy – podkreśla. Główne zainteresowania to muzyka, film i turystyka oraz pielgrzymowanie. Ksiądz Marcin siedmiokrotnie „zdobywał” Jasną Górę.

Ksiądz Rafał Muzolf

(ur. 24 sierpnia 1981 roku)

Pochodzi z nakielskiej parafii św. Wawrzyńca. Po ukończeniu szkoły średniej zdobył zawód technik-handlowiec. A później? Poszedł w ślady starszego brata – też księdza. – Miałem z nim kontakt, odwiedzałem go w seminarium – w ten sposób poznawałem tę nową rzeczywistość. Na moją decyzję wpłynęło też świadectwo księży wikariuszy z rodzinnej parafii, którzy byli ostoją i takim dobrym „punktem zaczepienia”. Byłem, oczywiście, ministrantem, lektorem, kantorem i tak coraz bardziej się wciągałem. Aż w końcu podjąłem decyzję – wspomina. Zainteresowania? Gitara i śpiew.

Ksiądz Mateusz Nowak

(ur. 26 sierpnia 1981 roku)

Pochodzi z Kcyni, z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jego zdaniem kapłaństwo to „służba drugiemu człowiekowi”. Od czwartej klasy szkoły podstawowej był ministrantem, później lektorem. – Moje powołanie zrodziło się podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę – tuż przed maturą. To jest czas, kiedy każdy się zastanawia, jaką drogę wybrać. W tym czasie wędrowania poczułem wezwanie Pana Boga, by się poświęcić. Wstąpiłem do seminarium – przyznaje. W wolnym czasie ksiądz Mateusz stawia na piłkę nożną i dobrą książkę.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2006