Logo Przewdonik Katolicki

Na początku był Apollo

Krzysztof Bronk
Fot.

Na początku był Apollo i jego kapłan Laokoon, była Atena i był Posejdon. Odkrywając początki Muzeów Watykańskich, sięgamy czasów, w których ludzkie dzieje przeplatają się jeszcze z mitami. Laokoon, trojański kapłan boga Apolla, przestrzegał swych rodaków przed podstępnym darem Greków koniem trojańskim. Tym samym sprzeciwił się jednak woli Posejdona i Ateny, którzy...

Na początku był Apollo i jego kapłan Laokoon, była Atena i był Posejdon. Odkrywając początki Muzeów Watykańskich, sięgamy czasów, w których ludzkie dzieje przeplatają się jeszcze z mitami.

Laokoon, trojański kapłan boga Apolla, przestrzegał swych rodaków przed podstępnym darem Greków – koniem trojańskim. Tym samym sprzeciwił się jednak woli Posejdona i Ateny, którzy okrutnie go za to ukarali, zsyłając na trojańskiego kapłana i jego dwóch synów jadowite węże. Najsłynniejszym artystycznym wyobrażeniem tej dramatycznej sceny agonii, opowiedzianej przez Wergiliusza w „Eneidzie”, jest antyczna rzeźba „Grupa Laokoona”. Jej odkrycie, dokładnie przed 500 laty w Rzymie, dało początek Muzeom Watykańskim. Dokładny opis tego wydarzenia zachował się do dzisiaj we wspomnieniach naocznego świadka, młodego Francesca da Sangallo ze słynnej rodziny renesansowych architektów. Pisze on, że 14 stycznia 1506 r. papież Juliusz II został powiadomiony, iż „na jednej z winnic niedaleko Santa Maria Maggiore odkryto przepiękne rzeźby. Papież powiedział do posłańca: idź i szybko powiedz Giulianovi da Sangallo, aby co prędzej poszedł je zobaczyć... A że Michał Anioł Buonarroti wciąż jeszcze był w domu, mój ojciec posłał również po niego... I tak poszliśmy wszyscy razem. Kiedy dotarliśmy do tych rzeźb, mój ojciec powiedział: to jest Laokoon, ten, o którym pisał Pliniusz”.

Francesco da Sangallo miał zaledwie 11 lat, kiedy w miejscu, gdzie niegdyś stały Termy Trajana, ziemia wydała jedno z najwspanialszych dzieł antycznej sztuki. Jego autorstwo Pliniusz przypisywał trzem mistrzom z Rodos: Agesandrosowi, Atanodorosowi i Polidorosowi.

Juliusz II bez wahania kupił odkryte arcydzieło i już miesiąc później, 14 lutego 1506 r., można było je oglądać w pełnym blasku na dziedzińcu watykańskiego Belwederu.

Nowy Rzym
Odkrycie Laokoona miało charakter przełomowy. Było jednym z impulsów, które skłoniły szesnastowiecznych papieży do w pełni świadomej restauracji świetności dawnego Rzymu, tym razem przenikniętego już do głębi chrześcijaństwem.

Trzeba pamiętać, że w tym samym czasie rozpoczyna się w Wiecznym Mieście kolosalne i zamierzone na ponad sto lat przedsięwzięcie, jakim była budowa nowej Bazyliki św. Piotra.

Sam Juliusz II, znany ze swych megalomańskich zamiarów, chciał stworzyć w Watykanie swoistą enklawę antycznego świata, w której on, papież, byłby niczym drugi Eneasz, dający początek nowemu Rzymowi. Bramantemu, czołowemu architektowi tej doby, zlecił wybudowanie połączonego z watykańskim ogrodem dziedzińca, na którym miały być wystawiane dzieła antycznych mistrzów. Niektóre z nich już należały do papieża czy Kościoła, inne właśnie odkrywano, jeszcze inne z myślą o tej kolekcji nabywano.

Kolejni papieże, z nielicznymi wyjątkami, kontynuowali dzieło Juliusza II i stopniowo rozwijali watykańską ekspozycję dzieł sztuki, nadając jej jednak coraz bardziej katolicki charakter.

Katolicka powszechność
Watykańska kolekcja sztuki stała się z czasem kwintesencją geniuszu i dziejów ludzkości. Najstarsze egipskie i mezopotamskie zabytki przypominają jeszcze czasy sprzed Abrahama. Stojący w muzealnych gablotach antyczni bogowie świadczą o geniuszu i schyłku dawnego świata, a chrześcijańskie już dzieła Giotta, Michała Anioła, Rafaela czy Caravaggia stają z nimi do wyścigu.

Dziś Muzea Watykańskie są ogromnym kompleksem, odwiedzanym co roku przez cztery miliony osób i składającym się z ponad 30 odrębnych ekspozycji. Obejmują zabytki starożytnego Wschodu sprzed 6000 lat i współczesną sztukę sakralną z obrazami takich malarzy jak Van Gogh, Chagall czy Dali; znajdziemy tu największy na świecie zbiór sztuki antycznej i całkiem nowe egzotyczne eksponaty etnologiczne, ukazujące różne kultury i religie na terenach misyjnych. Istotnym elementem papieskich zbiorów jest oczywiście sztuka chrześcijańska, w tym ta najdawniejsza, wydobyta z podrzymskich katakumb. W Muzeach Watykańskich arcydziełem są już same pomieszczenia, w których wystawiane są eksponaty, zaprojektowane przez takich architektów jak wspomniany już Bramante i przyozdobione przez malarzy tej rangi co Rafael czy Fra Angelico.

Samo przejście przez wszystkie ekspozycje, bez zatrzymywania się przy poszczególnych eksponatach, zajmuje co najmniej trzy godziny. Choć z jednym biletem dostaniemy się od razu do wszystkich ekspozycji, do Muzeów Watykańskich trzeba powracać wiele razy. Pośpiech i zachłanność mają tu coś z profanacji. Aby mieć jak najwięcej czasu na spokojne zwiedzanie, lekturę przewodników warto zacząć już w kolejce przed Watykanem, w której stoi się średnio od dwudziestu do pięćdziesięciu minut.

Nowe ekspozycje
Obchody 500. rocznicy powstania muzeów trwają przez cały rok. Rozpoczęły się 17 lutego Mszą św. w Kaplicy Sykstyńskiej. Szesnastego marca otwarto ekspozycję najstarszych pamiątek chrześcijańskich, w większości wydobytych z podrzymskich nekropolii. Można wśród nich zobaczyć pochodzące z III i IV wieku pierścienie biskupie, antyczne wizerunki Maryi, Piotra i Pawła, lampki z katakumb itp. Dwudziestego czerwca zainaugurowane zostaną nowe sekcje w Muzeum Etnologiczno-Misyjnym, dotyczące Chin, Japonii, Korei, Tybetu i Mongolii. Od 27 kwietnia można oglądać odrestaurowane malowidła ścienne Pinotricchia w Salach Borgii.

Najciekawszą jubileuszową inauguracją będzie otwarcie podziemnego cmentarzyska przy antycznej ulicy Via Triumphalis, odkopanej w Watykanie przed trzema laty podczas budowy podziemnego garażu. Udostępniony zwiedzającym teren liczy niemal 500 metrów kwadratowych. Znajduje się na nim 30 grobowców i 70 grobów indywidualnych z trzech pierwszych wieków naszej ery, z doskonale zachowanymi freskami, mozaikami, sarkofagami i nagrobnymi ołtarzami. Jeden z odkrytych grobów należy do osobistego archiwisty Nerona.

Obchody jubileuszu zakończy ekspozycja poświęcona odkryciu Laokoona, której otwarcie przewidziano na listopad, oraz międzynarodowy kongres muzealników.

Warto wiedzieć

Godziny otwarcia muzeów: 8.45-12.20 (w listopadzie i grudniu, w karnawale, w ostatnią niedzielę miesiąca)
8.45-13.20 (w soboty w sezonie turystycznym)
8.45-15.20 (w dni powszednie w sezonie turystycznym: od Wielkiego Postu do końca października, w okresie Bożego Narodzenia).
Muzea są zamknięte w niedziele z wyjątkiem ostatniej niedzieli miesiąca, kiedy wstęp jest wolny, oraz w święta kościelne. Dokładny kalendarz z godzinami otwarcia można znaleźć na internetowych stronach muzeów (www.vatican.va wybrać język, a następnie muzea).

Ceny biletów:
normalny: 12 euro
ulgowy: 8 euro
Z tym samym biletem można w ciągu 5 dni wejść do Muzeum Historycznego i Apartamentu Szlacheckiego na Lateranie.
Ponieważ Muzea Watykańskie obejmują miejsca sakralne, wymagany jest odpowiedni strój.
Watykańskie strony internetowe umożliwiają również wirtualne zwiedzanie niektórych ekspozycji.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki