Czasem trudno żyć radością i pokojem serca w miejscu pracy, w swoim domu, kiedy tyle przeciwności, trudności, nieszczęść, smutku. Wtedy pytamy: gdzie jest Bóg, dlaczego nie reaguje lub dlaczego dopuszcza do takich sytuacji? Zaczynamy snuć przypuszczenia, że może Bóg milczy, zapomniał o nas, nie chce się już nami opiekować. Zaczynamy wmawiać sobie, lub inni czynią to za nas, że Bóg w ten sposób karze ludzi za złe postępowanie. Tymczasem tak naprawdę wiemy, może czasem bardziej teoretycznie niż praktycznie, że Bóg nigdy nie wywołuje strachu, niepokoju, nieszczęścia. Dzieli najpełniej cierpienia tych, których dotykają rozmaite wydarzenia, a my jesteśmy tego świadkami i jesteśmy bezradni. Pan Bóg uczy nas łagodzić cierpienia innych ludzi, wzywa do tej szczególnej misji. Po to daje nam siebie, zadaje nam siebie, abyśmy wspierając się nawzajem w każdej chwili, rzucali światło na swoją codzienność. Trzeba nam pośród rozmaitych cieni zauważać promyki światła. Bóg powołał nas do radości, a nie do smutku. A empatia musi obok zatroskania i współczucia promieniować Bożą radością i miłością. Nieważne, co się dzieje, trzeba ufać Bogu, że wie, co robi. Bo to właśnie Miłosierny Ojciec, który zaprasza nas do miłości, otwiera przed nami drogę ku wytrwałości, cierpliwości, odwadze, ku niebu, które można przeżywać czasem już na ziemi. Sam Bóg sprawia, że możemy podążać owym niełatwym szlakiem naprzód, nie odwracając się za siebie. I kiedy my wskutek różnorodnych doświadczeń zapominamy o Jego obecności w nas, On nigdy o nas nie zapomina. Abyśmy mogli wytrwać do końca życia w miłości, radości, pokornym zaufaniu, Bóg nieustannie odnawia w nas odwagę. Jego Ewangelia niesie tak wielką, niezłomną nadzieję, że w niej zawsze możemy odzyskać zapał, aby się nie poddać, iść dalej, czasem wbrew wszystkiemu i wszystkim.
W ludzkim życiu często pojawiają się wahania, a nawet wątpliwości. Wtedy możemy sobie powtarzać: "Idź naprzód! Pamiętaj, że obawy prowadzą donikąd". W końcu Bóg bezgranicznie nas kocha i pragnie naszego szczęścia, a gdy to szczęście w naszym odbiorze bardziej przypomina klęskę, trzeba pokornie zrozumieć, że owo szczęście było dotychczas ułudą, a poprzez rozmaite wydarzenia Pan chce nas doprowadzić do prawdziwego szczęścia, które nabierze cech spontaniczności, pokoju, uśmiechu. Jeśli świadomie i z wiarą wypowiadamy słowa Modlitwy Pańskiej: "bądź wola Twoja", wtedy musimy brać pod uwagę, że nasze osobiste wyobrażenia wobec przyszłości nie zawsze mogą być zgodne z Bożymi planami. Jeśli wierzymy, to w ten sposób będziemy takie sytuacje rozumieć. Trzeba pewne wydarzenia z życia, nawet smutne, napełnione ludzkim dramatem i lękiem, rozpaczą i tragizmem, traktować jako podarunek. Uczmy się przyjmować z pokojem i ufnym, pokornym zrozumieniem to, co nas otacza. To jest także prezent od Boga.
"Pan naszym światłem i zbawieniem!" Wchodzi dyskretnie i subtelnie w dzieje świata i choć nie zawsze czyni niebo na ziemi, to jednak Jego światło ma moc rozproszyć wszelki mrok. Wnika także do naszych wnętrz, by je prześwietlić, oczyścić, przemienić. Wtedy w naszym sercu zaczyna rozlegać się wołanie Ducha Świętego: "Pozwól działać światłu! Nie chciej pozostawać w ciemnościach, bo są one tylko pozornie bezpieczne". Bez Chrystusa prędzej czy później zrodzą one rozpacz.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













