Słowniczek pojęć etycznych - Platońska wizja cnoty

"Klasowe" rozumienie cnoty (jako przywileju określonej klasy społecznej) zmieniło się dopiero w Grecji pohomerowej, gdy przestało już istnieć jednolite społeczeństwo. Słowa "dobry" i "zły" stały się wówczas stopniowo oderwane od pewnej pozycji społecznej, stając się osobistą sprawą człowieka, to znaczy tym, co współcześnie nazywamy cechą moralną - dyspozycją do określonego...
Czyta się kilka minut

"Klasowe" rozumienie cnoty (jako przywileju określonej klasy społecznej) zmieniło się dopiero w Grecji pohomerowej, gdy przestało już istnieć jednolite społeczeństwo. Słowa "dobry" i "zły" stały się wówczas stopniowo oderwane od pewnej pozycji społecznej, stając się osobistą sprawą człowieka, to znaczy tym, co współcześnie nazywamy cechą moralną - dyspozycją do określonego zachowania.

Tak oto arete zaczęło oznaczać pewną pozytywną dyspozycję wewnętrzną człowieka. Tak używa tego terminu Platon i Arystoteles. Oni również podają po raz pierwszy systematyczną teorię cnoty, porządkują listę rywalizujących ze sobą cnót oraz nadają jednoznaczną treść poszczególnym ich nazwom.

W przypadku Platona, jego wizja cnoty wiąże się z podziałem duszy na trzy części, z których każda ma właściwą sobie doskonałość, czy też cnotę. Zdaniem Platona, rozum nakazuje, aby każda część duszy wypełniała swoją funkcję, co właśnie nazywa się cnotą. Cielesne skłonności muszą akceptować hamulce narzucane im przez rozum, stąd pojawia się cnota umiarkowania. Wola stając wobec wyzwania, jakie stwarza niebezpieczeństwo, rodzi cnotę męstwa. Z kolei rozum poddany matematycznej i dialektycznej dyscyplinie jest w stanie odkryć, czym jest sprawiedliwość, piękno, Idea Dobra, a w ten sposób przejawia typową dla siebie cnotę mądrości. Platon uważał, że człowiek może jednak posiadać te trzy cnoty tylko wtedy, gdy towarzyszy im cnota czwarta - sprawiedliwość. Ona zapewnia umiejętność kierowania każdą częścią duszy tak, aby spełniała własną tylko funkcję i żadnej innej. Pomiędzy poszczególnymi cnotami, dzięki sprawiedliwości, nie dochodzi do pojawienia się najmniejszego konfliktu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 52/2005