Logo Przewdonik Katolicki

Klasztor- dziedzictwo przeszłości

Michał Chojnacki
Fot.

17 listopada br. uczniowie klas trzecich Gimnazjum nr 3 i klasy szóstej Szkoły Podstawowej nr 2 w Kole zwiedzali miejscowy klasztor ojców Bernardynów. Ich przewodnikiem był br. Grzegorz Koźmic. Wycieczka odbyła się zgodnie z programem nauczania, który przewiduje zapoznanie uczniów ze stylem barokowym panującym w architekturze i sztukach plastycznych w XVII i pierwszej połowie XVIII w....

17 listopada br. uczniowie klas trzecich Gimnazjum nr 3 i klasy szóstej Szkoły Podstawowej nr 2 w Kole zwiedzali miejscowy klasztor ojców Bernardynów. Ich przewodnikiem był br. Grzegorz Koźmic.



Wycieczka odbyła się zgodnie z programem nauczania, który przewiduje zapoznanie uczniów ze stylem barokowym panującym w architekturze i sztukach plastycznych w XVII i pierwszej połowie XVIII w. Klasztor w Kole jest świątynią późnobarokową, został zbudowany w latach 1773-1782, z rokokowym wyposażaniem wnętrza. Młodzież uważniej niż na co dzień przyglądała się bogatym, złoconym dekoracjom, wspaniałym obrazom, rzeźbom w rozwianych, drapowanych szatach, kolumnom, stiukom i licznym niezwykle ozdobnym detalom. Następnie br. Grzegorz Koźmic zaprowadził uczniów do podziemia świątyni, gdzie spoczywają doczesne szczątki zakonników i dobrodziejów klasztoru - wśród nich księżnej Anny Sochaczewskiej oraz uczestników zrywów powstańczych. Uczniowie zatrzymali się również przed tablicą pamiątkową ku czci Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki oraz przy Golgocie.
Oprowadzając uczniów, br. Grzegorz opowiedział im najdawniejsze dzieje tego miejsca. Przed wiekami, od roku 1456, na miejscu obecnego kościoła stał mały, skromnie wyposażony kościół drewniany pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Jego konstrukcję podmył nurt Warty. Koniecznością stało się wybudowanie kościoła murowanego. Niewielka początkowo świątynia została z czasem rozbudowana. Jedno ze starych podań głosi, że podziemie klasztoru było połączone tunelem z zamkiem. W związku z tym swego czasu podjęto prace archeologiczne. Po wykonaniu pięciometrowego wykopu zrezygnowano z projektu z uwagi na wysokie koszty przedsięwzięcia. Nie jest jednak wykluczone, że nie powróci się do przerwanego projektu. Na zakończenie zwiedzania zakonnik zaprosił wszystkich do jak najczęstszego przybywania do klasztoru, także na Mszę św. i modlitwę. Poinformował również, że w niedalekiej przyszłości w podziemiu świątyni będzie się mieściło muzeum historii klasztoru. - Uważamy, że z lekcji praktycznej, przeprowadzonej na żywo, uczniowie dowiedzieli się więcej niż z wykładów teoretycznych. Widziałyśmy ich zainteresowanie, cieszymy się, że zadawali mądre, wnikliwe pytania - stwierdziły zgodnie nauczycielki języka polskiego i historii Alina Dolata-Kokoulidis i Iwona Domańska.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki