Logo Przewdonik Katolicki

Katechumenat XXI wieku

Jadwiga Knie-Górna
Fot.

Zapewne wielu osobom trudno uwierzyć, że w kraju katolickim, gdzie w szkołach naucza się religii, potrzebny jest katechumenat, czyli czas przygotowania do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Ludzkie losy bywają jednak bardzo pogmatwane, przenika je często bezradność i samotność. Dobrze, jeśli w poszukiwaniu wyjścia ze skomplikowanych sytuacji, natrafia się na ludzi,...

Zapewne wielu osobom trudno uwierzyć, że w kraju katolickim, gdzie w szkołach naucza się religii, potrzebny jest katechumenat, czyli czas przygotowania do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Ludzkie losy bywają jednak bardzo pogmatwane, przenika je często bezradność i samotność. Dobrze, jeśli w poszukiwaniu wyjścia ze skomplikowanych sytuacji, natrafia się na ludzi, którzy swoim życiem i przykładem potrafią prowadzić do Boga. Bóg bowiem zawsze poszukuje człowieka i czyni to bardzo konsekwentnie, aż po krzyż.


Katechumenat odradza eklezjalność Kościoła


Biskup profesor Wacław Świerzawski powiedział kiedyś, "że spotkanie na wielką skalę z religiami niechrześcijańskimi, jak i postępująca i przyspieszona dechrystianizacja przyczyniły się do zwrócenia uwagi na konieczność zajęcia się katechumenatem. Co więcej, katechumenat powinien znowu znaleźć się w miejscu absolutnie centralnym odnowionego nauczania, sprawowania liturgii i duszpasterstwa".
Wszystkich katechumenów łączy jedno oczekiwanie wobec Kościoła - spotkanie Boga. Jak wiele jest katechumenów, tak wiele jest oczekiwań, począwszy od pragnienia społecznej akceptacji czy też wspólnoty, po zawarcie sakramentu małżeństwa. Zdaniem osób zaangażowanych w działalność katechumenalną wśród katechumenów przeważają osoby pragnące przyjąć sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego z poczucia wewnętrznej potrzeby uporządkowania swojego życia religijnego. Niewątpliwie, dla wielu poszukujących "pierwszym drogowskazem" kierującym ku nowej drodze prowadzącej do Boga była postać Ojca Świętego Jana Pawła II, który jako jeden z Ojców Soborowych przyczynił się do ponownego odkrycia katechumenatu. W 1962 roku młody polski biskup z Krakowa wysunął tezy, które w tamtym czasie były rewolucyjne: "Inicjacji chrześcijańskiej nie dokonuje się tylko przez chrzest, ale poprzez katechumenat, w czasie którego dorosła osoba przygotowuje się do prowadzenia swojego życia jako chrześcijanin. Oczywiste więc, że inicjacja chrześcijańska jest czymś więcej niż tylko przyjęciem chrztu". Dla przyszłego Papieża stało się to odkryciem "najwyższej wagi, szczególnie w naszej epoce, kiedy także osoby już ochrzczone nie są wystarczająco wprowadzone w pełną prawdę życia chrześcijańskiego".
Dokumenty Soboru Watykańskiego II mówią wprost: "Katechumenat (...) nie polega na samym wyjaśnianiu dogmatów i przykazań, lecz na kształtowaniu całego życia chrześcijańskiego i wystarczająco długich ćwiczeniach, przez które uczniowie łączą się z Chrystusem. (...) O to chrześcijańskie wtajemniczenie w katechumenacie powinni się troszczyć nie tylko katecheci i kapłani, ale cała społeczność wiernych".

Kapłani i świeccy


I tak właśnie się dzieje w tych parafiach, w których prowadzony jest katechumenat. Prócz kapłanów i osób zakonnych w przygotowaniu katechumenów zaangażowane są także osoby świeckie, np. w Szkole Dojrzałości Chrześcijańskiej działającej od niedawna w Toruniu wykłady teologiczne prowadzi kapłan, a spotkania biblijne - osoby świeckie. Wśród nich jest m.in. psycholog, który przeszedł formację Ruchu "Światło-Życie" oraz posiada wieloletnie doświadczenie animatora.
Na podobnych zasadach działa Archidiecezjalny Ośrodek Katechumenalny znajdujący się przy parafii Matki Boskiej Bolesnej w Poznaniu. Dzięki temu niezwykle prężnemu ośrodkowi sakrament chrztu świętego przyjęło już jedenaście osób, a przygotowuje się do niego kolejne trzynaście. Natomiast w Krakowie w Archidiecezjalnym Ośrodku Katechumenalnym przygotowaniem katechumenów, obecnie jest ich dziewięciu, zajmują się siostry ze Zgromadzenia św. Jadwigi Królowej Służebniczki Chrystusa Obecnego przy współudziale kapłanów i osób świeckich. Cykl przygotowujący do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego trwa rok.
Współczesny katechumen to osoba między 20. a 50. rokiem życia. Sporą ich część stanowią studenci, którzy w poszukiwaniach swojej życiowej drogi często trafiają do duszpasterstwa akademickiego. Najlepszą nagrodą za wysiłki wspólnoty Kościoła jest to, że jej nowi członkowie przeważnie czynnie włączają się w życie swoich parafii lub podążają drogą ku pogłębianiu swojego życia wewnętrznego. Tą samą drogą powinniśmy podążyć za nimi także i my.

Ks. Marian Tomasz Kowalski - dyrektor Diecezjalnego Ośrodka Powołań im. Sługi Bożego ks. Jana Hamerskiego w Toruniu, inicjator oraz założyciel Szkoły Dojrzałości Chrześcijańskiej

- Szkoła Dojrzałości Chrześcijańskiej, której celem jest przygotowanie osób dorosłych do sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego (inicjacji chrześcijańskiej), daje możliwość nie tylko poznania wiedzy religijnej, ale również wejścia we wspólnotę życia chrześcijańskiego. Dlatego tworząc program szkoły, staraliśmy się pójść w czterech kierunkach:
wiedza - praca z Katechizmem Kościoła Katolickiego; praktyka - praca z Pismem Świętym (w oparciu o "10 Kroków ku Dojrzałości Chrześcijańskiej" - materiały przygotowane przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu "Światło-Życie"); liturgia - okres Wielkiego Postu jest czasem przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego przez katechumenów; wspólnota - wspólnie poznajemy prawdy wiary i szukamy odpowiedzi na pytania. Staramy się również poznać siebie nawzajem. Spotkania prowadzone są metodą dialogową, uaktywniamy poszczególne osoby - nie pozwalamy na bierną obecność i słuchanie.
Uczestnicy dostają także "zadania domowe", na które składa się lektura Katechizmu Kościoła Katolickiego, codzienna modlitwa oraz cotygodniowa medytacja. Potem na spotkaniu rozmawiamy o owocach ich pracy indywidualnej. Taka metoda przygotowania daje w pewnym stopniu gwarancję poznania motywacji osób przygotowujących się do sakramentów. Również czas przygotowania jest elementem weryfikującym osoby zgłaszające się do naszej poradni. Po pierwszych spotkaniach widzę, że taka forma jest interesująca i akceptowana przez uczestników, pozwala też na ich otwarcie się i wspólne rozmowy o wierze.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki