Żywioł modlitwy

Ponad dwieście osób wzięło udział w Pierwszych Bydgoskich Warsztatach Gospel. Dwudniowe zajęcia (19 i 20 listopada) poprowadzili znani wykonawcy: Colin Vassell z Wielkiej Brytanii (dyrygent chóru Gospel w Londynie), Agnieszka Górska z Poznania oraz Piotr Pawlicki z Bydgoszczy. Warsztaty zakończył koncert finałowy z udziałem wszystkich uczestników.



Mekką wszystkich miłośników gospel...
Czyta się kilka minut

Ponad dwieście osób wzięło udział w Pierwszych Bydgoskich Warsztatach Gospel. Dwudniowe zajęcia (19 i 20 listopada) poprowadzili znani wykonawcy: Colin Vassell z Wielkiej Brytanii (dyrygent chóru Gospel w Londynie), Agnieszka Górska z Poznania oraz Piotr Pawlicki z Bydgoszczy. Warsztaty zakończył koncert finałowy z udziałem wszystkich uczestników.

Mekką wszystkich miłośników gospel są od lat dwa miasta - Osiek i Kraków. Być może za jakiś czas dołączy do nich Bydgoszcz, bo frekwencja wprawiła w zdumienie nawet organizatorów warsztatów. Obecnie funkcjonuje około 15-20 zorganizowanych chórów. Bydgoskie warsztaty przygotowała Fundacja Pro Novis z Poznania. Według Andrzeja Górskiego, muzyka gospel jest odpowiedzią na potrzebę młodych, którzy lubią się bawić, cieszyć i tańczyć. - Trzeba dać im szansę, by swoją wiarę mogli w tak radosny sposób pokazać światu - podkreśla. Czy gospel może zatem przyciągnąć osoby niewierzące, wątpiące? - Wielu ludzi przychodzi na próby. Chcą pośpiewać i dopiero wtedy dowiadują się o Dobrej Nowinie - niektórzy odchodzą, inni zostają. Bardzo bym się cieszył, gdyby przez te warsztaty mogli się choć odrobinę bardziej zbliżyć do Boga… Jednym z instruktorów warsztatów była Agnieszka Górska - dyrygent poznańskiego chóru Gospel Joy. - Kilka lat temu zakochałam się w muzyce gospel. Dostałam talent od Boga, w dodatku mam słuch i tę muzykę czuję - przyznaje. Bydgoskie spotkanie nie należało do typowych warsztatów muzycznych. Uczestnicy przez dwa dni uczyli się piosenek - i to od razu w harmonii kilkugłosowej, żeby zaprezentować się podczas koncertu finałowego. - Wszystko odbywa się w bardzo żywej i radosnej atmosferze, ale w końcu śpiewamy piosenki chrześcijańskie, które niosą dobre przesłanie - dodaje Górska.

Piotr Pawlicki, kompozytor, aranżer i wokalista, dyrygent chojnickiego i bydgoskiego chóru Gospel (a wkrótce także nakielskiego!) przyznaje, że nastał dobry czas dla młodzieży - muzyczny i duchowy. - Muzyka gospel jest nam bliska - zbliżona do tego, co jest emitowane w radiu i telewizji. Posiada jednak znacznie głębsze przesłanie - tłumaczy bydgoszczanin. Wśród uczestników warsztatów znaleźli się m.in. Przemek Bednarek z Czarnkowa pod Poznaniem i Paulina Reńska z Bydgoszczy. - Chcieliśmy zdobyć nowe doświadczenia i oderwać się od rzeczywistości. Gospel to uwielbienie Pana Boga i wysławianie Jego chwały. To najweselsza muzyka, jaką można wykonywać chóralnie - przyznają.

Gospel mam we krwi

Rozmowa z Kenem Oke, muzykiem gospel, nauczycielem Biblii w Kościele baptystów w Poznaniu

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z gospel?

- Kiedy miałem dwa lata, stawiano mnie na stołeczku na środku kościoła, bo trudno mnie było zobaczyć, i… musiałem śpiewać. Można powiedzieć, że mam to we krwi…

Kogo przyciąga ten nurt muzyki?

- W Polsce są to głównie młodzi ludzie - przed trzydziestką. Z kolei w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych muzyka gospel jest najbardziej popularna wśród ludzi między 35. a 50. rokiem życia. W tej muzyce jest wiele ekspresji, radości i żywiołowości, i to ludzie kochają.

Jaki wpływ na muzykę ma jej przesłanie, czyli głoszenie Dobrej Nowiny?

- W moim życiu najważniejszy jest Bóg. Gospel to muzyka kościelna - chrześcijańska, w której możemy być sobą. Można śpiewać to, co się czuje i wtedy muzyka jest o wiele bardziej prawdziwa. Jeżeli śpiewa się tylko na pokaz, wówczas muzyka nie ma tego wielkiego przesłania. Rozumienie tego, co się śpiewa i wiara w to, co się śpiewa, to jest klucz. Muzyka gospel jest jedną z wielu dróg do ekumenizmu - przyciąga każdego i łączy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2005