Polski cmentarz w Zambii

Groby rodaków rozsiane są po całym świecie. Polski cmentarz z czasów II wojny światowej można spotkać nawet pośród afrykańskiej sawanny.



Losy wojenne nie dają się łatwo opisać. Historia Polaków, których bolesny czas II wojny światowej zastał na terenach zajętych przez Związek Radziecki, jest tego jasnym dowodem. Gdy Armia Polska pod dowództwem gen. Andersa opuszczała Rosję,...
Czyta się kilka minut

Groby rodaków rozsiane są po całym świecie. Polski cmentarz z czasów II wojny światowej można spotkać nawet pośród afrykańskiej sawanny.

Losy wojenne nie dają się łatwo opisać. Historia Polaków, których bolesny czas II wojny światowej zastał na terenach zajętych przez Związek Radziecki, jest tego jasnym dowodem. Gdy Armia Polska pod dowództwem gen. Andersa opuszczała Rosję, wraz z nią wędrowały całe rodziny spragnione wolności. Na mężczyzn czekała krwawa walka (choćby pod Monte Cassino), kobiety wraz z dziećmi pragnęły poczekać na powrót mężów i ojców w spokojnym miejscu.

Uchodźcy znaleźli schronienie pod skrzydłami Brytyjskiej Korony. I tak część z nich przetransportowano najpierw do Indii, skąd zostali rozdzieleni do innych brytyjskich kolonii. Tym sposobem kilka tysięcy polskich matek z dziećmi drogą morską przewieziono następnie na kontynent afrykański. Znaleźli się oni najpierw na obszarze dzisiejszej Tanzanii oraz Republiki Południowej Afryki, a następnie zasiedlili również sąsiednie tereny. Brytyjskie władze kolonialne utworzyły tam kilka obozów dla uchodźców, m.in. na terenach ówczesnej Rodezji Północnej (dzisiaj Zambia) niedaleko małej osady o nazwie Bwana Mkubwa. W okolicach mieściła się, działająca do dziś, odkrywkowa kopalnia miedzi, uważana przez Brytyjczyków za ważny punkt strategiczny dla przemysłu zbrojeniowego. Stąd wojskowa ochrona była zapewniona.

Po zakończeniu wojny obóz zlikwidowano, a jego mieszkańcy rozproszyli się po całym świecie. Mogłoby się wydawać, że ślad po Polkach zaginął. Stało się na szczęście inaczej. Wiele lat po wojnie geolog kopalniany, czyniąc poszukiwania badawcze, natknął się na zarośnięty i opuszczony cmentarz. Zainteresował tym Zarząd kopalni i postanowiono odkryty cmentarz posprzątać i uporządkować. Okazało się, że jest to były cmentarz kolonialny (z czasów między I a II wojną światową), na którym pochowane są liczne Polki z obozu dla uchodźców. Niedaleko cmentarza odnaleziono i odrestaurowano również pomnik postawiony przez opuszczające gościnną Afrykę Polki. Dzisiaj można wychodzić ze zdziwienia, widząc pośród rosnącej kukurydzy i gór usypanych przez termity nagrobki naszych rodaków, których tragiczne losy rzuciły na tereny dzisiejszej Zambii.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2005