"Dziękuję za te rekolekcje, bo mogłam wyrazić, co czuję, dowiedzieć się, co czuje mój mąż. Dzięki temu będziemy mogli pracować nad tym, by nasze życie zmienić na lepsze. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że nasze monologi zmieniły się w dialogi" - to tylko jedno z kilkuset świadectw, jakie można usłyszeć od uczestników "Spotkań Małżeńskich". Takie rekolekcje odbyły się w dniach od 21 do 23 października w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym na Piaskach.
"Spotkania Małżeńskie" są ruchem rekolekcyjnym, który powstał w Polsce na przełomie 1977/79 roku. Ma on pomóc w lepszym, a także głębszym rozumieniu się małżonków - a co najważniejsze, mają oni pełniej doświadczyć sakramentalnego wymiaru swojego związku. Dokonuje się to poprzez formę dialogu. Mąż i żona mogą się jeszcze głębiej poznać. Z drugiej strony w przypadku nieporozumień "Spotkania" mają pomóc w rozwiązywaniu konfliktów. Rekolekcje są zamknięte i mają charakter warsztatów. Są one prowadzone przez trzy pary małżeńskie oraz kapłana. Dzięki temu uczestnicy mogą odnowić lub odkryć na nowo swoją jedność. Specjalnie przygotowany program pozwala spojrzeć małżonkom na własne życie w duchu miłości. "Spotkania Małżeńskie" są międzynarodowym stowarzyszeniem wiernych, które zostało zatwierdzone przez Papieską Radę ds. Świeckich.
Dialog podstawą miłości
O "Spotkaniach Małżeńskich" w rozmowie z księdzem prałatem Edmundem Sikorskim
Jest Ksiądz Prałat odpowiedzialny za "Spotkania Małżeńskie" na terenie diecezji bydgoskiej. Jest to ruch rekolekcyjny, który ma na celu pogłębienie więzi małżeńskiej. Jak ważne jest codzienne pielęgnowanie ducha miłości pomiędzy małżonkami?
- Pragnę zaznaczyć, że "Spotkania Małżeńskie" są nową formą rekolekcji dla małżonków, która do chwili obecnej nie posiada odpowiednika dotychczasowych nauk typu konferencyjnego, czyli "jeden mówi, a reszta słucha". Dlatego sama nazwa mówi o charakterze tych spotkań, które są nową formą wyjścia do ludzi. Małżonkowie muszą najpierw pokonać wewnętrzną trudność niechęci wyjazdu na te spotkania. A to dlatego, że odbywa się to w momencie, kiedy przeżywają kryzys porozumienia oraz przestają wierzyć w to, że cokolwiek może zmienić stan ich konfliktu.
Rekolekcje są oparte na psychologicznych zasadach komunikacji i mocno osadzone w nauce Kościoła. W Polsce jest już kilkanaście ośrodków, w których odbywają się takie spotkania. W diecezji bydgoskiej ma powstać taki ośrodek. Póki co, brakuje nam osób świeckich, które by poprowadziły to dzieło. Spotkania, które odbywały się w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym na Piaskach, były prowadzone przez animatorów z diecezji toruńskiej. W "Spotkaniach Małżeńskich" po raz pierwszy uczestniczyłem, kiedy byłem wikariuszem w Toruniu. Tak więc podsumowując, jeśli znajdą się chętni animatorzy, to "Spotkania" w diecezji bydgoskiej będą się rozwijały.
Świadectwa małżeństw, które uczestniczyły w "Spotkaniach Małżeńskich", są czytelnym dowodem, mówiącym o potrzebie wspólnych rekolekcji. W jaki sposób można zachęcić osoby, które jeszcze nie doświadczyły tego daru, a które mają problemy w swoich związkach?
- Zachętą powinno być to, że podczas "Spotkań" mają szansę rozwikłania swojego problemu, korzystając z pomocy psychologicznej animatorów, nauki Kościoła i kapłana. Rekolekcje są bardzo pomocne, o czym świadczą wypowiedzi uczestników.
Czy problemy małżeńskie można w jakiś sposób pogrupować? Czy można wyodrębnić te podstawowe, które zagrażają funkcjonowaniu rodziny?
- Problemy małżeńskie można pogrupować. Jednak może to przestraszyć, a także zniechęcić do przyjazdu uczestników, co będzie stratą - a nie pomocą. Można je podzielić na trzy podstawowe. Po pierwsze, chodzi o jedność, po drugie - o nierozerwalność, a po trzecie - o dzieci. W każdej dziedzinie znajdziemy zagrożenia. Jednak nie muszą one niszczyć tego, co małżonkowie przysięgali sobie przed Bogiem.
A kwestia dialogu w małżeństwie? Czy jest on podstawą do szczęśliwego życia?
- Dialog jest pomocny w pozytywnym wychodzeniu z konfliktów, które dotyczą różnych dziedzin życia małżonków. Na spotkaniach uczymy się zasad dialogu, pierwszeństwa słuchania przed mówieniem, pierwszeństwa rozumienia przed ocenianiem, pierwszeństwa dzielenia się przed dyskutowaniem, a nade wszystko - przebaczania.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!











