Będziesz miłował

"Miłość" to słowo, które pojawia się w najrozmaitszych kontekstach, często takich, które nie mają z nią nic wspólnego. Żeby przywrócić mu właściwy sens, trzeba zatrzymać się przy największym i pierwszym przykazaniu oraz drugim, które podobne jest do niego

Problem w tym, że nasze rozumienie miłości bardzo często idzie dziś w kierunku uczuć, które same przez się są chwilowe;...
Czyta się kilka minut

"Miłość" to słowo, które pojawia się w najrozmaitszych kontekstach, często takich, które nie mają z nią nic wspólnego. Żeby przywrócić mu właściwy sens, trzeba zatrzymać się przy największym i pierwszym przykazaniu oraz drugim, które podobne jest do niego

Problem w tym, że nasze rozumienie miłości bardzo często idzie dziś w kierunku uczuć, które same przez się są chwilowe; przemijają szybciej, niż można to sobie wyobrazić. Miłość natomiast jest ciągłym wysiłkiem, który trzeba podejmować każdego dnia od nowa. I nie jest ona, jakby się to mogło czasem wydawać, zarezerwowana dla jednej, jedynej, najdroższej nam osoby czy wyłącznie dla naszych najbliższych. Miłość ogarnia każdego bez wyjątku. W szczególny zaś sposób tych, którzy nie mogą się nam w jakiś bezpośredni sposób odwdzięczyć.

Pierwsze czytanie dzisiejszej niedzieli, które podprowadza nas do lepszego rozumienia Ewangelii, przynosi obrazy, które dalekie są od pustego sentymentalizmu. To jest wymagająca miłość, która dotyka życia drugiego człowieka, i to przede wszystkim kogoś, z kim właściwie nie łączą nas żadne szczególne więzy - cudzoziemca, wdowy, sieroty, tego, któremu pożyczyliśmy pieniądze czy od którego wzięliśmy coś pod zastaw… Gdyby się rozejrzeć wokół nas, pewnie wielu znalazłoby się takich, do których można by wyjść naprzeciw z dobrym gestem, niczego się za to nie spodziewając.

To są te sytuacje, które uświadamiają nam, że "największa jest miłość" (1Kor 13,13). Ona bowiem uczy nas przekraczać różnorakie granice, które stawia przed nami codzienność naszego życia. Dzięki niej pokonujemy bariery ludzkich układów, antypatii, a nawet doznanej krzywdy, którą czasami tak trudno jest zapomnieć. W ten sposób odchodzimy również od tego myślenia, które zamyka miłość w przemijających uczuciach i zaczynamy żyć tak, jak uczy nas Chrystus - dając siebie braciom i umacniając się w miłości, która nigdy nie ustaje.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2005