Kościoły na papierze

Niektóre liczą sobie kilka wieków - pamiętają króla Kazimierza Jagiellończyka, inne dopiero wyrastają ponad linię fundamentów i mozolnie pną się do góry. Są wśród nich przedstawiciele późnego gotyku, form neobarokowych i metody lekkiego szkieletu. Czasami wieże sięgają nieba, kiedy indziej ledwo przebijają się przez zasłonę grubej zieleni drzew. Każdy zdaje się inny, ale...
Czyta się kilka minut

Niektóre liczą sobie kilka wieków - pamiętają króla Kazimierza Jagiellończyka, inne dopiero wyrastają ponad linię fundamentów i mozolnie pną się do góry. Są wśród nich przedstawiciele późnego gotyku, form neobarokowych i metody lekkiego szkieletu. Czasami wieże sięgają nieba, kiedy indziej ledwo przebijają się przez zasłonę grubej zieleni drzew. Każdy zdaje się inny, ale wszystkie można wziąć na cel - oczywiście, pędzla lub ołówka.

Miejski Ośrodek Kultury - już po raz trzeci - organizuje konkurs plastyczny "Kościoły Bydgoszczy" skierowany do dzieci i młodzieży szkół podstawowych i gimnazjów. Honorowym patronatem objęli tę inicjatywę bp Jan Tyrawa oraz prezydent miasta Konstanty Dombrowicz.

Tysiące artystów

Wszystko zaczęło się w 1999 roku. Marek Stankiewicz pracował wówczas w Osiedlowym Domu Kultury "Modraczek". To właśnie tam odbyła się pierwsza edycja konkursu - pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i przerósł oczekiwania organizatorów. Nadesłano ponad tysiąc prac! - Zazwyczaj malunki są rozkładane na podłodze. Potem wszyscy chodzą na boso i odrzucają te, których nie można wyeksponować, choć trudno powiedzieć, żeby były słabe czy złe. Szczerze współczuję komisji, która musi tego dokonać - przyznaje dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. Po pierwszej edycji miały przyjść kolejne - tym razem wpisane w ramy listopadowego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Jak na konkurs z prawdziwego zdarzenia przystało, odbyła się wystawa najlepszych prac, a nagrody wręczał sam abp Henryk Muszyński. Kawiarnia Artystyczna pękała w szwach. Mimo to pomysłodawcy, chcąc uchronić się przed rutyną, zadecydowali, że będą organizować konkurs co dwa lata. W tym roku przypada trzecia edycja. - Nigdy nie narzekamy na brak prac - podkreśla Stankiewicz. - Ich ilość sięga nawet 1500. Później staramy się je wyeksponować na wystawie pokonkursowej w "Węgliszku". To jakaś forma nobilitacji dla małych twórców.

Organizatorzy nie zwracają prac - te nagrodzone często trafiają na aukcje charytatywne lub do gabinetów bydgoskich instytucji, oczywiście stosownie oprawione. Jury, którego werdykt poznamy 12 listopada, składa się z bydgoskich plastyków. Przewodzi im Leszek Goldyszewicz. Dyrektor Stankiewicz też bierze udział w obradach i ma swoje typy, ale ostateczne słowo należy do "fachowców".

Fara górą!

- Celem konkursu jest lepsze poznanie przez dzieci i młodzież obiektów kultury sakralnej znajdujących się na terenie miasta oraz ukazanie piękna architektury świątyń - kościołów Bydgoszczy - czytamy w regulaminie. Warunkiem uczestnictwa jest przekazanie organizatorom prac plastycznych wykonanych dowolną techniką (malarstwo, rysunek, grafika, techniki mieszane - z wyłączeniem prac przestrzennych, na przykład makiet). Każdy uczestnik może przedstawić dwie prace konkursowe, które będą oceniane i nagradzane w dwóch grupach wiekowych: pierwsza obejmuje dzieci od 7 do 11 lat, druga - od 12 do 15 lat. Termin nadsyłania prac upływa 7 listopada, zaś rozstrzygnięcie konkursu - połączone z wernisażem prac wyróżnionych i nagrodzonych - odbędzie się w sobotę 12 listopada w Kawiarni Artystycznej "Węgliszek" przy ul. Batorego 1/3.

- Konkurs jest otwarty. Dzieci nie muszą się skupiać tylko na bryle zewnętrznej. Mogą pokazać ołtarz, jakiś witraż, rzeźbę, dosłownie wycinek architektury - zachęca Marek Stankiewicz. I choć na terenie Bydgoszczy znajduje się kilkadziesiąt kościołów, nie da się ukryć, że wśród najbardziej preferowanych znajduje się ledwie garstka… - W większości wypadków są to kościoły zabytkowe - jezuici, klaryski, bazylika… No i fara, która jest takim spiritus movens. Gdyby na konkurs nadesłano tysiąc prac, to mogę się założyć, że pięćset byłoby z farą - podsumowuje dyrektor Stankiewicz.

Chcesz wiedzieć więcej na temat konkursu? Zadzwoń do Miejskiego Ośrodka Kultury - tel. 322-87-15

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2005