W uroczystość Siedmiu Boleści Matki Bożej zostałem wezwany do szpitala, do Leokadii. Na początku tygodnia przeszła operację woreczka żółciowego. Po opatrunku nastąpił wylew krwi i utrata przytomności. Pomimo nadzwyczajnego ratunku i opieki, kobieta zmarła następnego dnia. Przed operacją była u spowiedzi i przystępowała...
Doskonały przykład miłości i wierności małżeńskiej
W uroczystość Siedmiu Boleści Matki Bożej zostałem wezwany do szpitala, do Leokadii. Na początku tygodnia przeszła operację woreczka żółciowego. Po opatrunku nastąpił wylew krwi i utrata przytomności. Pomimo nadzwyczajnego ratunku i opieki, kobieta zmarła następnego dnia. Przed operacją była u spowiedzi i przystępowała do Komunii św. Poprzednio była dwa razy w szpitalu i zawsze przystępowała do codziennej Komunii św. Chorej udzieliłem warunkowo rozgrzeszenia oraz sakramentu chorych. Przez cały czas choroby, do dnia, kiedy utraciła przytomność, pielęgnował ją jej mąż. Następnego dnia rano był w kaplicy na Mszy św. i przystąpił do Komunii św. Wieczorem chora zmarła.
Po pogrzebie widziałem jej męża w kościele Ojców Jezuitów, przystępującego do Komunii św. Później przyszedł do mnie. W rozmowie nawiązał do śmierci żony i pytał troskliwie, czy była przygotowana na śmierć. Powiedział do mnie: - Radziłem żonie, aby przed operacją przystąpiła do spowiedzi generalnej.
Niepokoił się, gdyż od czasu spowiedzi i operacji do utraty przytomności i śmierci żony upłynęło kilka dni. Uspokoiłem go co do tego, że chora była przygotowana na odejście z tego świata. Drugą wątpliwością, jaką miał, była kwestia drobnych nieporozumień z sąsiadami o dzieci: żona przed pójściem do szpitala nie zdążyła się z nimi pojednać. Powiedział: - Gdy utraciła przytomność, sam poszedłem do sąsiadów i przeprosiłem w jej imieniu, aby wszystko darowali, gdyż nie wiadomo, czy będzie żyła. Wszyscy przebaczyli.
Powiedziałem mu, aby był zupełnie spokojny. W dalszej rozmowie wspomniał, że często rozmawiali oboje o spokojnej starości, gdyż mieli czworo dzieci, już odchowanych (najmłodsze miało jedenaście lat). - Inaczej jednak Pan Bóg pokierował i trzeba się z tym pogodzić - usłyszałem. Mój rozmówca dodał jeszcze: - Żona dochowała mi wierności aż do śmierci. I ja także pragnę dochować jej wierności. Dlatego nie będę zakładał nowej rodziny, lecz całkowicie poświęcę się wychowaniu naszych dzieci. Wiem, że nie będzie to łatwe, ale tak już postanowiłem. Codziennie przystępuję do Komunii św. (cdn.)
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













