Z lat dalekich, z lat minionych

Z okazji 750-lecia pierwszej lokacji Włocławka w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza przy ul. Warszawskiej prezentowana jest wystawa, której celem jest przybliżenie publiczności nieznanych, bądź mało znanych, najważniejszych i najciekawszych świadectw dotyczących miasta od czasów najdawniejszych.

Zwiedzający mogą zapoznać się z historią pierwszej i drugiej...
Czyta się kilka minut

Z okazji 750-lecia pierwszej lokacji Włocławka w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza przy ul. Warszawskiej prezentowana jest wystawa, której celem jest przybliżenie publiczności nieznanych, bądź mało znanych, najważniejszych i najciekawszych świadectw dotyczących miasta od czasów najdawniejszych.

Zwiedzający mogą zapoznać się z historią pierwszej i drugiej lokacji miasta, utworzenia biskupstwa, powstawania miasta, a także z historią jego nazwy. Prezentowane są m.in. dokumenty dotyczące dziejów Polski, a związane w różny sposób z grodem nad Wisłą. Są wśród nich fragmenty kronik m.in. Galla Anonima, Wincentego Kadłubka, Jana Długosza. Obok planów, dokumentów, rycin są też fotografie i książki. Wszystkie eksponaty doskonale ilustrują barwną przeszłość miasta.

Wystawę można zwiedzać codziennie do 10 października br., w godzinach otwarcia biblioteki.

Poprosiłem o krótką rozmowę komisarz wystawy Lidię Kłosowską.

Skąd pochodzą materiały prezentowane na wystawie?

- Cennym eksponatem są wypożyczone plany pierwszej lokacji Włocławka. Wykonał je, na podstawie badań archeologicznych, Bogdan Zgłobicki z Muzeum Historii Włocławka. Wspaniałe są dokumenty z kopiariuszy archiwum diecezjalnego. Wiele materiałów pochodzi z naszych zbiorów, tzn. my "wyłuskaliśmy" je z księgozbioru biblioteki.

Czy ekspozycja cieszy się zainteresowaniem publiczności?

- Cieszy nas wysoka frekwencja: wystawę zwiedzają i starsi, i młodzież. Wiele osób, obejrzawszy eksponaty, prosi nas o książki nt. średniowiecznego Włocławka. Dodam, że wystawa ułatwiała udzielanie odpowiedzi na pytania konkursowe "Od Włodzisławia do Włocławka", publikowane w "Gazecie Kujawskiej". Uważam, że zorganizowane przez naszą placówkę przedsięwzięcie zachęca ludzi do pogłębiania wiedzy historycznej, do lektury. Nie można w pełni rozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości.

Rozmawiał

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2005