Logo Przewdonik Katolicki

Z lat dalekich, z lat minionych

Tomasz Sawic
Fot.

Z okazji 750-lecia pierwszej lokacji Włocławka w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza przy ul. Warszawskiej prezentowana jest wystawa, której celem jest przybliżenie publiczności nieznanych, bądź mało znanych, najważniejszych i najciekawszych świadectw dotyczących miasta od czasów najdawniejszych. Zwiedzający mogą zapoznać się z historią pierwszej i drugiej...

Z okazji 750-lecia pierwszej lokacji Włocławka w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza przy ul. Warszawskiej prezentowana jest wystawa, której celem jest przybliżenie publiczności nieznanych, bądź mało znanych, najważniejszych i najciekawszych świadectw dotyczących miasta od czasów najdawniejszych.


Zwiedzający mogą zapoznać się z historią pierwszej i drugiej lokacji miasta, utworzenia biskupstwa, powstawania miasta, a także z historią jego nazwy. Prezentowane są m.in. dokumenty dotyczące dziejów Polski, a związane w różny sposób z grodem nad Wisłą. Są wśród nich fragmenty kronik m.in. Galla Anonima, Wincentego Kadłubka, Jana Długosza. Obok planów, dokumentów, rycin są też fotografie i książki. Wszystkie eksponaty doskonale ilustrują barwną przeszłość miasta.
Wystawę można zwiedzać codziennie do 10 października br., w godzinach otwarcia biblioteki.
Poprosiłem o krótką rozmowę komisarz wystawy Lidię Kłosowską.
Skąd pochodzą materiały prezentowane na wystawie?
- Cennym eksponatem są wypożyczone plany pierwszej lokacji Włocławka. Wykonał je, na podstawie badań archeologicznych, Bogdan Zgłobicki z Muzeum Historii Włocławka. Wspaniałe są dokumenty z kopiariuszy archiwum diecezjalnego. Wiele materiałów pochodzi z naszych zbiorów, tzn. my "wyłuskaliśmy" je z księgozbioru biblioteki.
Czy ekspozycja cieszy się zainteresowaniem publiczności?
- Cieszy nas wysoka frekwencja: wystawę zwiedzają i starsi, i młodzież. Wiele osób, obejrzawszy eksponaty, prosi nas o książki nt. średniowiecznego Włocławka. Dodam, że wystawa ułatwiała udzielanie odpowiedzi na pytania konkursowe "Od Włodzisławia do Włocławka", publikowane w "Gazecie Kujawskiej". Uważam, że zorganizowane przez naszą placówkę przedsięwzięcie zachęca ludzi do pogłębiania wiedzy historycznej, do lektury. Nie można w pełni rozumieć teraźniejszości bez znajomości przeszłości.

Rozmawiał

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki