Słowniczek pojęć etycznych -Sumienie - sprawność czy akt?

Charakterystycznym w myśli Tomasza było zauważenie w człowieku jakby dwóch ośrodków centralnych. Jednym jest miłość, która ożywia i jednoczy wszystkie cnoty. Drugim natomiast jest roztropność, która jest nie tyle cnotą zabezpieczającą, co raczej spełnia rolę swoistej wnikliwości ducha. Określa wówczas, co należy czynić, aby osiągnąć większe dobro.

W takiej perspektywie...
Czyta się kilka minut

Charakterystycznym w myśli Tomasza było zauważenie w człowieku jakby dwóch ośrodków centralnych. Jednym jest miłość, która ożywia i jednoczy wszystkie cnoty. Drugim natomiast jest roztropność, która jest nie tyle cnotą zabezpieczającą, co raczej spełnia rolę swoistej wnikliwości ducha. Określa wówczas, co należy czynić, aby osiągnąć większe dobro.

W takiej perspektywie uwyraźnia się istotna funkcja sumienia. Ono, w myśli tomaszowej, sytuuje się tuż obok cnoty roztropności. Niemniej, Tomasz nie traktuje sumienia w traktacie o roztropności jako rodzaju cnoty, ale postrzega je jako czynność rozumu praktycznego (sumienie jawi się zatem jako rodzaj sprawności intelektualnej).

Czy jednak jest sumienie samo w sobie sprawnością czy też konkretnym aktem?

Żeby ów problem rozwiązać, należy mieć na uwadze poczynione przez Tomasza rozróżnienie: synderezy i synejdezy. Sumienie bowiem, zdaniem Akwinaty, ujawnia dwojaką płaszczyznę. Tak więc z jednej strony wydaje konkretne sądy co do czynów orzekanych przez nie jako dobre lub złe. Dotyczy to zarówno czynów zamierzonych, jak i dokonanych. Ale z drugiej strony, można i należy widzieć w sumieniu naturalny i radykalny zmysł wyczulony ogólnie na dobro i na zło.

Pozwala to wyróżnić w sumieniu to, co zostaje określone jako syndereza, a co jest w opisie Akwinaty iskrą sumienia, oraz to, co stanowi - mówiąc dalej obrazowo - ogień wywołany tą iskrą, na niej bazujący - jest to sumienie właściwe (synejdeza). Ta iskra, czyli syndereza, nie jest przy tym okresowa, nie gaśnie, ona uczestniczy w naturze ducha. Dlatego nie może pobłądzić, ani zgrzeszyć.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2005