Logo Przewdonik Katolicki

Każdy może żyć jak Faustyna

Aleksandra Polewska
Fot.

Siostra Elżbieta Siepak ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie zanim wstąpiła do zakonu, była dziennikarką radiową. Dziś odpowiada za poprawne głoszenie kultu św. Faustyny. 28 sierpnia br. spotkałam ją w Świnicach Warckich na uroczystych obchodach stulecia narodzin i chrztu Apostołki Bożego Miłosierdzia. Czym Siostra czuje się szczególnie poruszona, uczestnicząc...

Siostra Elżbieta Siepak ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie zanim wstąpiła do zakonu, była dziennikarką radiową. Dziś odpowiada za poprawne głoszenie kultu św. Faustyny. 28 sierpnia br. spotkałam ją w Świnicach Warckich na uroczystych obchodach stulecia narodzin i chrztu Apostołki Bożego Miłosierdzia.



Czym Siostra czuje się szczególnie poruszona, uczestnicząc w dzisiejszych uroczystościach?
- Obchody rozpoczęły się od procesji z Głogowca do Świnic Warckich i ta procesja bardzo mnie poruszyła. Uświadomiłam sobie, że sto lat temu tą samą drogą niesiono do chrztu małą Helenkę. Dziś tą trasą, ona - w znaku relikwii, przechodziła z wieloma ludźmi, z wielką rodziną apostołów Bożego Miłosierdzia. Faustyna pełni w tej rodzinie rolę wyjątkową, ponieważ został jej dany charyzmat uobecniania w Kościele tajemnicy Miłosierdzia Bożego. Ten charyzmat niesie nie tylko zgromadzenie, w którym była, ale również wiele milionów ludzi, którzy na różne sposoby starają się głosić Miłosierdzie Boże.

Spotkałam się z opiniami, że s. Faustyna jest wspaniałym wzorem świętości wyłącznie dla tych, którzy całkowicie oddali swe życie Bogu, np. dla sióstr zakonnych, ale już nie dla zwyczajnych osób, żyjących np. w małżeństwie. Czy Siostra podziela ten pogląd?
- Wydaje mi się, że s. Faustyna proponuje najbardziej ewangeliczny i uniwersalny wzór życia chrześcijańskiego. Ewangeliczny dlatego, że dotyka samych korzeni chrześcijaństwa, czegoś, co jest absolutnie fundamentalne, w Ewangelii, w życiu chrześcijańskim, w tajemnicy Miłosierdzia Bożego i poznawaniu Boga w tej tajemnicy naszej wiary. Odpowiadała na niego postawą zaufania, czyli pełnienia woli Bożej, oraz postawą miłosierdzia wobec bliźnich. Jest to zarazem wzór życia chrześcijańskiego najbardziej uniwersalny, gdyż każdy może wejść na tę drogę. Bez względu na to, kim jest z zawodu, w jakim jest wieku, jaką ma pozycję społeczną, powołanie. Tą drogą może kroczyć i siostra Matki Bożej Miłosierdzia, i kapłan, i małżonkowie, dzieci, osoby chore, cierpiące... Każdy może poznawać Boga w tajemnicy Jego Miłosierdzia, każdy może odpowiadać postawą ufności na uprzedzającą miłosierną miłość Boga i każdy może się bogacić w ten największy skarb, tzn. uczynki miłosierdzia spełniane z miłości do Jezusa wobec bliźnich.

Czy siostra Faustyna odegrała jakąś pomocną rolę w czasie, gdy Siostra rozpoznawała swoje powołanie?
- Ogromnie ważną. Definitywne rozpoznawanie mojego powołania rozpoczęło się tuż przed jej liturgicznym wspomnieniem, tzn. przed piątym października. Wtedy to po raz pierwszy wyznałam kapłanowi, co przeżywam w swoim sercu. To było - nieokreślone wówczas jeszcze - pragnienie służby Bogu. Tak rozpoczęło się odkrywanie mojego powołania w towarzystwie s. Faustyny. Chciałam być tam, gdzie mnie Bóg postawi. Postawił mnie w tym zgromadzeniu i myślę, że tu jest moje miejsce.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki