Wielkie grillowanie

Jeśli nie możemy wyjechać gdzieś dalej, relaksujemy się podczas weekendów na zielonej trawce i na działkach. A że nic tak nie zaostrza apetytu jak świeże powietrze, większość spotkań pod gołym niebem nie może obyć się bez przekąski z grilla.



Sklepy oferują obecnie bardzo szeroki wachlarz produktów. Zakup odpowiedniego grilla staje się więc nie lada problemem. Jeśli nie chcemy...
Czyta się kilka minut

Jeśli nie możemy wyjechać gdzieś dalej, relaksujemy się podczas weekendów na zielonej trawce i na działkach. A że nic tak nie zaostrza apetytu jak świeże powietrze, większość spotkań pod gołym niebem nie może obyć się bez przekąski z grilla.

Sklepy oferują obecnie bardzo szeroki wachlarz produktów. Zakup odpowiedniego grilla staje się więc nie lada problemem. Jeśli nie chcemy dokonać złego wyboru, warto zapoznać się z cechami poszczególnych rodzajów grilla.

Z żeliwa lub blachy

Najprostsze i najbardziej popularne są grille przenośne. Wykonuje się je przeważnie z żeliwa lub blachy stalowej, odpornej na wysokie temperatury. Dzięki nóżkom lub kółkom można wygodnie przenosić je z miejsca na miejsce. Bywają okrągłe, prostokątne, z pokrywą i bez, niektóre są dodatkowo wyposażone w praktyczne półeczki lub deski do krojenia.

Grille stacjonarne przeznaczone są dla zagorzałych fanów grillowania, którzy nie wyobrażają sobie ogródka bez solidnego grilla. Można kupić gotowy grill stacjonarny z betonowych prefabrykatów. Grille prefabrykowane przeważnie mają prostokątną podstawę i prosty komin, te bardziej skomplikowane wyposażone są w dodatkowe akcesoria, wygodne półeczki na przyprawy i deseczki do krojenia.

Grille gazowe są stosunkowo mniej popularne. A szkoda, bo cechuje je wyjątkowa prostota obsługi i łatwość rozpalania. Co więcej, grille gazowe szybko osiągają temperaturę grillowania i pozwalają ją regulować w zależności od przyrządzanych potraw. Za najlepsze uchodzą jednak grille żeliwne. Są bardziej stabilne niż inne grille przenośne, a materiał, z jakiego są wykonane, zapewnia równomierne oddawanie ciepła przez bardzo długi czas. Obecnie można także kupić pomysłowe grille-walizeczki, nieduże i wygodne w transporcie, oraz grille-wędzarki, które pozwalają zarówno grillować, jak i wędzić potrawy.

Brykiet trzyma dłużej

Grill należy ustawić tak, aby był pod ręką, ale nie zakłócał dymem i gorącem towarzyskiego spotkania. Dobrze ustawić grill w miejscu osłoniętym od wiatru - ogień nie będzie ciągle gasł, a dym nie "uwędzi" nam gości.

Jako opału możemy używać węgla drzewnego lub brykietu. Brykiet jest zwykle nieco droższy, ale jego żar utrzymuje się dłużej. Do rozpalania przydaje się rozpałka - stała albo w płynie. Nie należy jednak używać takich produktów jak denaturat lub benzyna, bo grozi to niebezpiecznym wypadkiem. W dodatku potrawy pieczone na tak rozpalonym grillu, przechodzą nieprzyjemnym zapachem.

Pamiętaj o oleju

Kiedy grill dobrze się już rozpali, a rozżarzony węgiel pokryje się szarą warstwą popiołu, możemy zacząć pieczenie. Jedzenie można układać na specjalnych tackach lub bezpośrednio na ruszcie - wtedy jednak należy pamiętać o posmarowaniu rusztu olejem. Dzięki temu potrawy nie będą się przyklejać.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2005