Współpracownicy Słowa Bożego

Ponad półtora miliona ludzi i prawie sto pięćdziesiąt organizacji - taki jest obecnie zasięg stowarzyszeń i ruchów katolickich w Polsce. Niektóre z nich mają charakter międzynarodowy.

Ich szczególny rozwój w kraju nastąpił przed piętnastu laty, wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. W Europie ożywienie aktywności katolickich ruchów przypada na koniec lat siedemdziesiątych...
Czyta się kilka minut

Ponad półtora miliona ludzi i prawie sto pięćdziesiąt organizacji - taki jest obecnie zasięg stowarzyszeń i ruchów katolickich w Polsce. Niektóre z nich mają charakter międzynarodowy.

Ich szczególny rozwój w kraju nastąpił przed piętnastu laty, wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. W Europie ożywienie aktywności katolickich ruchów przypada na koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Media przypisują ten wzrost zainteresowania początkowi pontyfikatu Jana Pawła II, który w sposób bardzo żywy podjął dialog z młodzieżą. I to właśnie ona stała się w głównej mierze współtwórczynią większości katolickich organizacji.

Jan Paweł II podczas każdej swojej pielgrzymki wskazywał na potrzebę, a często wręcz konieczność zrzeszania się katolików. W adhortacji apostolskiej "Christifideles laici" mówił m.in.: "Sprawą pierwszej wagi jest uznanie wolności zrzeszania się świeckich w Kościele. Wolność ta jest autentycznym prawem, które nie jest jakiegoś rodzaju "ustępstwem" ze strony władzy, ale wywodzi się z Chrztu, jako z sakramentu, który wzywa świeckich do aktywnego udziału w komunii i misji Kościoła. Sobór mówi o tym bardzo wyraźnie: "Zachowując należyty stosunek do władz kościelnych, mają świeccy prawo zakładać stowarzyszenia, kierować nimi i wstępować do już istniejących". [...] Zrzeszanie się świeckich w celu realizowania zadań duchowych i apostolskich posiada wiele motywów i jest odpowiedzią na wiele zapotrzebowań. Wyraża się w tym bowiem społeczna natura człowieka oraz realizuje potrzeba poszerzenia zakresu oraz skuteczności jego działań".

Dojrzałość eklezjalna

O tym, co udało im się zrobić, a czego nie i co zamierzają, rozmawiali jedenastego czerwca w Warszawie współtwórcy tych organizacji, obradujący na III Ogólnopolskim Kongresie Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich. W dyskusjach wzięli udział również zagraniczni goście przybyli z piętnastu krajów. Miejsce rozmów było szczególne: kościół pod wezwaniem św. Stanisława Kostki, gdzie posługiwał przez ostatnie lata swojego życia sługa Boży ksiądz Jerzy Popiełuszko, który również w stowarzyszeniach upatrywał siłę Kościoła.

O ożywieniu działalności świeckich z aprobatą mówił o. Adam Schulz SJ, przewodniczący Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich. Zauważył jednocześnie, że owa "wiosna" w Kościele wywołała też pewne zaniepokojenie wśród kapłanów zarówno w Polsce, jak i w Europie. Jednakże, jak zapewniał o. Schulz, powołując się na wypowiedź Jana Pawła II podczas światowego spotkania z liderami ruchów w Rzymie 1988 roku, dość szybko zdobyły one "dojrzałość eklezjalną". I, co podkreślił o. Schulz, nie muszą już dziś "[...] udowadniać potrzeby swojego istnienia oraz odkrywania, jak charyzmaty poszczególnych ruchów mają się odnaleźć w Kościele w Polsce".

Podsumowując pięć lat, jakie upłynęły od poprzedniego kongresu, o. Schulz stwierdził, że czas ten znakomicie wpłynął na ich pracę. Pozwolił także na powstanie diecezjalnych rad ruchów, co doskonale wpłynęło na działalność organizacji. Jednak, jak zauważył kapłan, są zjawiska, które niepokoją: - Ciągle zbyt małe zaangażowanie członków ruchów w sprawy społeczne, choć widać tutaj zmiany na lepsze. Traktowanie wspólnoty bardziej jako miejsca odpoczynku od zgiełku tego świata, mniej jako miejsca przygotowania do pełnienia misji apostolskiej. Trudności w organizowaniu się wspólnot i podejmowaniu apostolstwa w związku z brakiem czasu i wielością zaangażowań ludzi.

Obowiązek apostołowania

Na warszawskie spotkanie przybyło blisko tysiąc osób. W tym nuncjusz papieski arcybiskup ks. Józef Kowalczyk, Prymas Polski ks. kardynał Józef Glemp oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Józef Michalik. W swojej homilii na rozpoczęcie kongresu prymas podziękował ruchom za ich aktywność w Kościele. Jednocześnie jednak ostrzegł: - Każdy włączony w jakiś ruch powinien nie tylko kontentować się odzyskaniem swojej godności, ale musi rozpocząć pracę apostolską. To nie jest tylko przyjęcie jakiejś łaski czy dodatkowego zajęcia. To jest obowiązek bycia apostołem dzisiaj. […] Musimy uczyć się świata i własnej Ojczyzny. Uczyć się samych siebie. Uczyć się świata, ale tak, bym mógł rozpoznać w nim także siebie. Ojciec Święty sformułował to tak bardzo zwięźle i trafnie: nie może człowiek zrozumieć siebie bez Chrystusa.

Arcybiskup Józef Michalik podczas spotkania z mediami, doceniając niezwykłość organizacyjną i intelektualną aktywność polskich katolików w ostatnich latach, także podkreślał, że: - Kościół to nie tylko ja i Pan Bóg, nie tylko sakrament chrztu, który przyjąłem. Ale Kościół to również świadomość, "gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje Imię, tam Ja jestem pośrodku nich", czyli ten wymiar wspólnotowy, komunijny jest istotny dla Kościoła. Nie można wyrastać w wierze tylko w kontemplowaniu indywidualnym Pana Boga. Przykazania Boże, miłość Boga i miłość do Niego są nierozłączne. Myślę, że te ruchy, wspólnoty to jest historia Kościoła pisana od pierwszych chwil chrześcijaństwa. Przecież każdy z apostołów, jak widzimy ze świadectwa, także z Ewangelii, ale i z Dziejów Apostolskich, już miał wokół siebie grupę ludzi. I że Kościół bardzo cenił sobie tych współpracowników Słowa Bożego, Ewangelii. I myślę, że dzisiaj żyjemy w nowej epoce ruchów. Odkrywanych na nowo przez duchownych i przez świeckich. I jest to dar dany dla nas. Dla Kościoła żyjącego dzisiaj. Myślę, że jednym z tych akcentów, mówiących o dowartościowaniu laikatu, są właśnie ruchy, które mówią, w jaki sposób można lepiej wziąć odpowiedzialność za chrzest. Za Słowo Boże, za Ewangelię. Jak mocniej przejąć się posłaniem Jezusa "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody".

Podczas kongresu odczytano również przesłanie abp. Stanisława Ryłki, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Świeckich. Pisał w nim m.in.: "Kościół jest wspólnotą organiczną, dlatego każdy ma w niej swoje miejsce i jest potrzebny, niezależnie od tego, czy jest małą wspólnotą w stadium narodzin, czy też wielkim ruchem międzynarodowym, obecnym na wszystkich kontynentach. Każdy ruch i stowarzyszenie ma swoją misję do wypełnienia. Nie ma więc miejsca na poczucie wyższości jednych wobec drugich czy też na kompleksy niższości jednych wobec drugich".

Kongresowe nowości

Z obecnym kongresem związane są dwie nowości. Pierwsza to uruchomienie Kongresowego Serwisu Internetowego. Dzięki niemu każdy z obradujących kongresów tematycznych będzie mógł innym zaprezentować swoje propozycje, jak również wziąć udział w dyskusji. Jej podsumowanie nastąpi za dwa lata, bowiem, i to jest druga nowość, kongres będzie trwał dwa lata. Jak wyjaśniał o. Schulz, konieczne jest wypracowanie nowych metod działania w sytuacji, kiedy "[...] radykalizują się środowiska spod sztandaru ideologii laickiej i relatywizmu moralnego, coraz bardziej publicznie wyrażając swoje wrogie nastawienie do religii, a w sposób szczególny do chrześcijaństwa".

Podczas tych dwuletnich prac odbędzie się czternaście spotkań tematycznych - kongresów. Wstępem do nich było właśnie zaprezentowanie, podczas dwóch dni, kilkunastu referatów, które staną się punktem wyjścia zarówno do dalszych dyskusji, jak i wypracowania koncepcji działania dla ruchów oraz stowarzyszeń. W referatach poruszono tak istotne problemy, jak na przykład: ewangelizacja postawy konsumpcyjnej; rodzina chrześcijańska w społeczeństwie zsekularyzowanym; ruchy katolickie w epoce globalizacji; ewangelizacja - jak dzisiaj głosić Dobrą Nowinę?; media miejscem ewangelizacji i troski o człowieka.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2005