KSM na starcie

Wszyscy są bardzo młodzi, pełni zapału i animuszu, otwarci na świat, który ich otacza Mieszkają w miastach, niektórzy w miasteczkach. Reprezentują wszystkie pięć oddziałów, składających się obecnie na nasz diecezjalny "KSM-owski potencjał" Tak się przedstawia, w największym skrócie, kolegialny Zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Bydgoskiej. Dekrety...
Czyta się kilka minut

Wszyscy są bardzo młodzi, pełni zapału i animuszu, otwarci na świat, który ich otacza… Mieszkają w miastach, niektórzy w miasteczkach. Reprezentują wszystkie pięć oddziałów, składających się obecnie na nasz diecezjalny "KSM-owski potencjał"… Tak się przedstawia, w największym skrócie, kolegialny Zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Bydgoskiej. Dekrety biskupie, potwierdzające nominacje jego członków, wręczono w połowie grudnia.

Grudniowe spotkanie ks. biskupa Jana Tyrawy z "KSM-owcami" miało tyleż odświętny, kurtuazyjny, co i "roboczy" charakter. Hierarcha jasno określił, czego oczekuje od młodzieży zrzeszającej się w diecezjalnym KSM-ie: - Musicie ciągle się uczyć, zgłębiać naukę społeczną Kościoła, analizować treści papieskich encyklik… - podkreślił ordynariusz bydgoski. - Wasze spotkania muszą służyć ubogacaniu siebie i innych. Powinny być naznaczone głęboką treścią… Nie wolno się spotykać dla "samego spotykania"…

Statut Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży powyższe wytyczne powiela oraz rozwija w kilku punktach, zamykając je m.in. w formule nakazującej każdemu "KSM-owcowi" czynne "angażowanie się w życie Kościoła i Jego misję, zwłaszcza apostolską". Inne cele statutowe to: wzorowe, harmonijne życie społeczne, rodzinne, propagowanie trzeźwości i miłosierdzia, wychowanie w duchu patriotycznym, organizacja czasu wolnego rówieśników, nawiązywanie kontaktów z podobnymi stowarzyszeniami katolickimi działającymi na całym świecie…

Tradycje Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży sięgają początków II Rzeczypospolitej. Organizację dwukrotnie rozwiązywano, delegalizowano - najpierw zrobili to hitlerowcy, później władze PRL. Na początku lat 90. ubiegłego stulecia w wielu diecezjach reaktywowano struktury KSM-u.

Studenci - potrzeba paląca…

Prezesem Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Bydgoskiej jest Monika Piasecka. Jak sama mówi, KSM stanowi dla niej "połowę życia". W Stowarzyszeniu zaczęła działać w roku 1997. Przez dwa lata pełniła funkcję prezesa Zarządu KSM Archidiecezji Gnieźnieńskiej. - Czas spędzony na pracy, modlitwie dał mi wiele. Zauważyłam na przykład, jak młodym ludziom bardzo potrzeba Chrystusa - Jego obecności, bliskości. Nauczyłam się też dobrej organizacji, współpracy z ludźmi… Wiem, iż przed KSM Diecezji Bydgoskiej stoją teraz trudne zadania - przede wszystkim nawiązanie ścisłego kontaktu pomiędzy istniejącymi oddziałami, zakładanie nowych oddziałów. Jest pewna potrzeba paląca - oddział akademicki. Do jego organizacji przystąpimy zaraz po zakończeniu kolędy w parafiach! Teraz zaś pracujemy nad projektem "ferie zimowe". Znamy już miejsce, gdzie się odbędą - Dom Rekolekcyjny na Piaskach w Bydgoszczy. Wszystkich młodych ludzi, zainteresowanych spędzeniem ferii blisko Pana Boga serdecznie zapraszamy - zachęca Monika Piasecka.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2005