Logo Przewdonik Katolicki

Wierność Ewangelii cierpienia

Marcin Jarzembowski
Fot.

"Jan Paweł II świadomie postanowił pić z kielicha goryczy, kropla po kropli, do ostatka" - to słowa włoskiego watykanisty - Marco Politi. Rok 2005 jest Rokiem Papieskiej Męki - tego Piotra nikt jednak nie zdradził, nie wyszydził. Zawsze otaczała Go troska współpracowników i miłość milionów ludzi - katolików, żydów, muzułmanów Całego świata To najpiękniejsze...

"Jan Paweł II świadomie postanowił pić z kielicha goryczy, kropla po kropli, do ostatka…" - to słowa włoskiego watykanisty - Marco Politi. Rok 2005 jest Rokiem Papieskiej Męki - tego Piotra nikt jednak nie zdradził, nie wyszydził. Zawsze otaczała Go troska współpracowników i miłość milionów ludzi - katolików, żydów, muzułmanów… Całego świata… To najpiękniejsze świadectwo życia…


Dziesiątki artykułów… I ten, który przykuł moją uwagę - "La Repubblica" napisała: "Ze swojej Kalwarii, na którą wstępuje dzień za dniem, Jan Paweł II mówi światu, że nie boi się codziennego cierpienia, upokarzającej niemocy ani tego, że zaciera się Jego dawny wizerunek. Przywraca godność bezimiennym cierpieniom milionów mężczyzn i kobiet, którzy żyją w udręce choroby bez żadnej sławy, pomocy czy współczucia"…

Poznać ten pontyfikat…


- Nie ulega żadnej wątpliwości, że jest to pontyfikat bardzo znaczący. Świat zawsze liczył się z tym, co Ojciec Święty pisał i mówił. To świadczy o papieskiej wielkości i niezwykłości. Jan Paweł II wszystkim miał coś ważnego do powiedzenia. Miał odwagę przeciwstawić się pewnym tendencjom świata, które z punktu widzenia chrześcijaństwa są nie do przyjęcia - powiedział ks. bp Jan Tyrawa. Biskup podkreślił, że poznanie tego pontyfikatu dopiero przed nami… - Musimy wrócić do tekstów papieskich, przeanalizować je i wdrożyć w życie. Uczynić z nich swoją filozofię życia - dodał ordynariusz diecezji bydgoskiej.
Prezydent Bydgoszczy ciągle ma w pamięci ostatnie spotkanie z Ojcem Świętym - pielgrzymkę dziękczynną za utworzenie diecezji bydgoskiej, która odbyła się w październiku zeszłego roku. - Doskonale pamiętam i atmosferę spotkania, i twarz Ojca Świętego - Jego oczy, tak wnikliwe i bystre - przyznał Konstanty Dombrowicz.

Najpiękniejsza encyklika…


W piątek kościoły, place i miejsca związane z pobytem Jana Pawła II zapełniły się wiernymi - czuwano w bydgoskiej katedrze i na całonocnej adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy. - Papież swoją chorobą głosi jedną z najmocniejszych nauk pontyfikatu. Głosi wierność Ewangelii - także Ewangelii cierpienia. To ważny akcent - że człowieczeństwo sprawdza się w momentach trudnych. Chcemy w tej chorobie odkrywać miłosierne działanie Boga - przyznał ks. Wenancjusz Zmuda, duszpasterz akademicki.
- Trudno oceniać pontyfikat Papieża - podsumował ks. dr Mariusz Kuciński, który przez osiem lat przebywał w Rzymie. - On wykracza poza nasze myślenie o służbie Kościoła wobec świata. Rodzi się więc wielka wdzięczność dla Opatrzności Bożej, że dała nam na te trudne czasy takiego Papieża - przyznał rzecznik bydgoskiej kurii.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki