W widowiskowej sali Neal's Music Hall w Dublinie 13 kwietnia 1742 roku odbyła się premiera "Mesjasza" - słynnego oratorium Jerzego Fryderyka Händla. Kiedy utwór zaprezentowano królowi Anglii Jerzemu II, monarcha wstał przy dźwiękach kończącego drugą część "Alleluja", by oddać cześć Zmartwychwstałemu. Od tego czasu tradycja nakazuje słuchać tej najsłynniejszej partii chóralnej na stojąco.
Oratorium "Mesjasz" to tryptyk o Narodzeniu, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Libretto na podstawie Pisma Świętego opracował Charles Jennens. "Duszę" dzieła stanowi 21 partii chóralnych, które rywalizują o miano najpiękniejszych z ariami czwórki solistów. Bydgoska scena muzyczna jest jedyną w Polsce, która wystawia to oratorium w wersji "przełożonej na język teatru": z kostiumami i ruchem scenicznym. Reżyserem i autorem scenografii jest Ryszard Peryt. Nad stroną muzyczną pracował Ruben Silva. Orkiestrę i Chór Opery Nova poprowadził Włodzimierz Szymański. Arcydzieło barokowej muzyki oratoryjnej wpisało się w szczególny czas Wielkiego Tygodnia - Opera Nova wystawiła je 22 i 23 marca.
Niezwykłe dni 1741 roku
"Mesjasz" Händla otworzył w kwietniu 2000 roku VII Bydgoski Festiwal Operowy. - Poprzez datę rozpoczęcia festiwalu i dobór repertuaru chcieliśmy, aby nasza inauguracja wiązała się z uroczystościami jubileuszowymi Kościoła polskiego w Gnieźnie - podkreślił w jednym z wywiadów Maciej Figas, dyrektor Opery Nova.
Ciekawa jest historia powstania samego dzieła… Jerzy Fryderyk Händel (1685-1759) był jednym z najpopularniejszych kompozytorów XVIII wieku. Niemiec, urodzony w Halle, największe sukcesy artystyczne odnosił nie we własnej ojczyźnie, ale we Włoszech i w Anglii. Osiedlił się w Londynie - został nadwornym kompozytorem króla Jerzego II. Miał uznanie i pieniądze, czyli to, na czym wielu sławnym tego świata - za życia - brakowało. Kiedy popularność włoskich oper zaczęła w Anglii słabnąć, sytuacja finansowa Händla znacznie się pogorszyła. Z ulubieńca publiczności stał się "artystą skończonym". W 1741 roku, u progu załamania nerwowego, wyjechał do Irlandii. "Chciałbym temu szlachetnemu narodowi dać coś nowego", napisał w jednym z listów. Zaczął komponować. Pracował (podobno) bez przerwy 23 dni, niewiele śpiąc i jedząc - jak zwierzał się w korespondencji. I tak, między 23 sierpnia a 14 września 1741 roku, stworzył dzieło swego życia.
Często spoglądamy "w górę"…
O partii solowej w "Mesjaszu" marzy znana śpiewaczka Katarzyna Nowak-Stańczyk (sopran). - Jestem oczarowana wystawieniem tego oratorium. Muzyka jest zjawiskowa, a treści zawierają w sobie ponadczasową prawdę życia. Marzę o tym, szczególnie dlatego że jesteśmy takim społeczeństwem, które często spogląda "w górę". Modlimy się i uciekamy do Boga z wielką nadzieją. Dobrze, że taka pozycja jest w repertuarze bydgoskiej opery. To chyba jedyny teatr, gdzie "Mesjasz" jest wystawiany scenicznie. W momencie, kiedy w finale pojawia się ikona - twarz Jezusa, kiedy uderzają w widza światło i ekspresja muzyki, a cały chór na scenie śpiewa "Alleluja", ja płaczę… I nie jestem jedyna - podkreśla artystka.
Katarzyna Nowak-Stańczyk, jak sama przyznaje, na wszelkie życiowe przeciwności ma jeden sposób - patent, który jeszcze nigdy nie zawiódł… - Ja się po prostu gorąco modlę. Życie często stawia nas "pod ścianą" i musimy - nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w dyspozycji - zaśpiewać rolę. Dlaczego mówię o modlitwie? Bo mam wiarę. Dwa lata temu byłam na tournče i "złapałam" najcięższą dla śpiewaka chorobę - zapalenie tchawicy. Występowałam w przedstawieniu "Łucji z Lammermoore". I zaśpiewałam, chociaż nie mogłam wypowiedzieć ni słowa. Nikt o tym nie wiedział. Nawet dyrygent. Po co miał się denerwować? Ja tego nie wymyśliłam, ale ta sentencja jest szeroko znana, że wiara czyni cuda. Ja jest żywym obrazem cudów… i to wielu - dodaje.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













