Logo Przewdonik Katolicki

My też ...
... chcemy budować

Marcin Woźniak
Fot.

"Nie tylko przywódcy narodów budują przyszłość. Również ktoś najbardziej nawet skromny może przyczynić się do tworzenia takiej przyszłości, w której będą panować pokój i zaufanie" - napisał w swoim Liście do Młodych na rok 2004 brat Roger, założyciel i przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. My, młodzi gnieźnianie, też chcemy budować przyszłość i dlatego - wraz z setkami...

"Nie tylko przywódcy narodów budują przyszłość. Również ktoś najbardziej nawet skromny może przyczynić się do tworzenia takiej przyszłości, w której będą panować pokój i zaufanie" - napisał w swoim Liście do Młodych na rok 2004 brat Roger, założyciel i przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. My, młodzi gnieźnianie, też chcemy budować przyszłość i dlatego - wraz z setkami nam podobnych młodych ludzi z całej naszej archidiecezji - kontynuujemy wspaniałą tradycję uczestnictwa w Pielgrzymce Zaufania Przez Ziemię.
Na Europejskie Spotkanie Młodych, które odbyło się na przełomie starego i nowego roku w Hamburgu, wyruszyło nas niewielu - ledwie 50 osób, w tym także grupa młodzieży niepełnosprawnej. Już podczas dwumiesięcznych przygotowań atmosfera była wspaniała - głównie dzięki tryskającemu humorem ks. Radosławowi Orchowiczowi - diecezjalnemu duszpasterzowi młodzieży. Tak samo też zeszła nam podróż. Hamburg wszystkich nas zaskoczył - wpierw beznadziejną organizacją przyjęcia, później zaś otwartością serc tamtejszych wspólnot parafialnych, życzliwością i gościnnością.
Blisko Boga i ludzi
W ciągu tych kilku dni wiele czasu poświęciliśmy modlitwie, zbliżeniu do Boga... Ale była to też wspaniała okazja do zbliżenia z bliźnimi. Dyskutując na zaproponowane tematy, czy też wzajemnie opowiadając sobie o wspólnotach chrześcijańskich, w których żyjemy, wiele się od siebie uczyliśmy. Europejskie Spotkania Młodych uczą nas ubogacać się różnorodnością, pokazują, czym różnią się nasze Kościoły i to nie tylko w wymiarze różnych wyznań, ale również w ramach jednej wspólnoty wyznaniowej, która zupełnie inaczej funkcjonuje w poszczególnych krajach. A jednak tak wiele nas łączy... Przywieźliśmy ze sobą do Gniezna spory bagaż takich chwil, których się nie zapomina. Wielu z nas miało okazję modlić się przy Ikonie Krzyża, a nawet spotkać bezpośrednio z bratem Rogerem, gdy po modlitwach wieczornych pozostawał na hali, by nas błogosławić. Dla wielu łączyło się to z wielkim wzruszeniem. Takimi chwilami można żyć bardzo długo, czerpać z nich siły aż do następnego spotkania. Mamy też nadzieję, że coś po nas pozostało w Hamburgu, że nasza obecność - tak wielu tysięcy młodych chrześcijan - pomoże przebudzić i choć trochę przeobrazić to miasto, w którym ludzi wierzących, ochrzczonych jest mniej niż połowa! W nas też coś pozostało - w każdym sercu, w każdej duszy co innego... Teraz czas, by Europejskie Spotkanie Młodych w Hamburgu zrodziło w nas owoce. Już dziś radujemy się, że za dwa miesiące będziemy gościć Braci z Taizé na wspólnej modlitwie w gnieźnieńskiej katedrze. Z nadzieją oczekujemy też, czy potwierdzą się zasłyszane przez nas wieści, że kolejne Europejskie Spotkanie Młodych być może odbędzie się w... Poznaniu. Byłoby wspaniale gościć pielgrzymów także w naszym mieście, otworzyć drzwi naszych serc i domów, tak jak już wielokrotnie inni czynili to dla nas.
Tekst i zdjęcia:

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki