Logo Przewdonik Katolicki

Uwaga na porady "psychologiczne"!

Bogna Białecka
Fot.

Podczas terapii pracuje się nad przekroczeniem bariery tego, czego nie chcemy być świadomi. Moment, w którym człowiek dociera do wypartych, bolesnych wspomnień, o których nie myślał, jest momentem przełomowym terapii. Ostatnio miałam okazję przeglądnąć dział "psychologia" w jednej z najtłumniej odwiedzanych księgarni Poznania. Natrafiłam tam na książkę stojącą na półce...

Podczas terapii pracuje się nad przekroczeniem bariery tego, czego nie chcemy być świadomi. Moment, w którym człowiek dociera do wypartych, bolesnych wspomnień, o których nie myślał, jest momentem przełomowym terapii.


Ostatnio miałam okazję przeglądnąć dział "psychologia" w jednej z najtłumniej odwiedzanych księgarni Poznania. Natrafiłam tam na książkę stojącą na półce wraz z dziełami niewątpliwych autorytetów psychologicznych. Nie wymienię tytułu ani autora, by przypadkiem nie zachęcić przekornych do nabycia. Natrafiłam tam na rozdział o wewnętrznym przewodniku. Idea zasadniczo jest taka, że wewnętrzny przewodnik to wyobrażona postać, która ma pomóc rozwiązywać problemy, podejmować decyzje i służyć radą na każdym kroku. Wewnętrzny przewodnik, w postaci np. czarownika, kapłanki, anioła, jelenia, istoty pozaziemskiej lub gwiazdy filmowej jest pośrednikiem przekazującym rady od podświadomości. "Najważniejszą cechą twego wewnętrznego przewodnika jest to, że jest on mądrzejszy i bardziej inteligentny niż twój świadomy umysł" (cytat z książki).

Kim jest wewnętrzny przewodnik?


Frank Peretti, autor kilku bestsellerowych chrześcijańskich powieści, który zajmował się tym tematem, ma jednoznaczne zdanie. Rytuał nawiązywania kontaktu z wewnętrznym przewodnikiem ma wszystkie cechy obrzędu poddawania się wpływom demonów. Co jednak mogę na ten temat powiedzieć jako psycholog?
W omawianej książce, a zwłaszcza w opisywanym rozdziale, ogromnie niepokojące jest wskazanie na podświadomość jako źródło mądrości, wielokrotne polecanie, by wszelkie decyzje podejmować nie pod wpływem rozumu, lecz impulsów wypływających właśnie z podświadomości. A cóż oznacza to słowo w psychologii?
Najsilniej termin ten kojarzy się z Zygmuntem Freudem, który id - czyli właśnie podświadomość definiował jako pierwotną część osobowości złożoną z instynktownych, biologicznych popędów, dla której charakterystyczne jest impulsywne i nieokiełznane poszukiwanie przyjemności. Rozwijająca się później psychologia kliniczna, dział psychologii zajmujący się zaburzeniami psychicznymi, podobnie opisuje podświadomość. Do podświadomości wypieramy zdarzenia zbyt dla nas bolesne i tragiczne, by sobie z nimi poradzić. To właśnie tam mają źródło wszelkie lęki. Podświadomość jest jakby śmietnikiem duszy - gromadzi się w niej wszystko to, co nas przerasta. Wyparte i stłumione uczucia mogą mieć wpływ na życie człowieka. Jeżeli na przykład ktoś został kiedyś brutalnie odrzucony przez osobę, którą kochał, może później bać się nawiązywać bliskie relacje z ludźmi, choć samego zdarzenia nie pamięta. Teorię psychologiczną potwierdza praktyka psychoterapeutów. Podczas terapii pracuje się nad przekroczeniem bariery tego, czego nie chcemy być świadomi. To właśnie moment, w którym człowiek dociera do wypartych, bolesnych wspomnień, o których nie myślał, jest momentem przełomowym terapii. Gdy źródło wewnętrznego bólu i cierpienia zostaje uświadomione - można zacząć nad nim pracować. Rany duszy, której się nie jest świadomym, nie da się leczyć.

A co na to czytelnicy?


Gdy popatrzy się na podświadomość we właściwym świetle, czy można choć przez chwilę poważnie rozważać oddanie jej kontroli nad swoim życiem? A jednak książka w Stanach Zjednoczonych była ogromnym hitem, z tego też powodu została także przetłumaczona i opublikowana w Polsce. Tym, co przyciąga, jest barwny język i obietnica prostego i bezbolesnego rozwiązania wszelkich życiowych problemów. Wartościowe porady psychologiczne przypominają natomiast zasadę konta w banku - aby wypłacić, trzeba wpierw ulokować pieniądze; aby uzyskać efekt - trzeba się napracować. Uwaga więc na rady gwarantujące szczęśliwe życie za dotknięciem różdżki czarodzieja - to prowadzi do debetu i zamknięcia konta.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki