Logo Przewdonik Katolicki

Z nadzieją i duchem

ks. prof. Jan Kanty Pytel
Fot.

Czas przynosi kolejne wydarzenia. Jedne są zapewne naszym dziełem i to od człowieka zależy czy zaistnieją, czy też nie. Inne są jakby ponad człowiekiem i trzeba na nie się zgodzić. Jedne przynoszą wiele dobra, inne niestety nas nie oszczędzają, niszczą zdrowie, a nawet życie wiele istnień ludzkich. W te wszystkie wydarzenia niewątpliwie wpisuje się formalne przystąpienie Polski...

Czas przynosi kolejne wydarzenia. Jedne są zapewne naszym dziełem i to od człowieka zależy czy zaistnieją, czy też nie. Inne są jakby ponad człowiekiem i trzeba na nie się zgodzić. Jedne przynoszą wiele dobra, inne niestety nas nie oszczędzają, niszczą zdrowie, a nawet życie wiele istnień ludzkich.
W te wszystkie wydarzenia niewątpliwie wpisuje się formalne przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Formalne, bo trudno tu mówić o jakimś przyłączaniu kraju, który od wieków w tej Europie jest. Słyszymy, raz po raz, jak wiele oczekuje się od Polski niemal pod każdym względem, także od strony religijnej i duchowej. Mówiono swego czasu o Europie Ducha, gdzie Polska ma odegrać czołową rolę. To wszystko oczywiście jest dobre i ma swój sens. Jednakże tak naprawdę najwięcej zależy tylko od nas. Nie pomogą żadne zapisy nawet w najważniejszych dokumentach prawnych, jak np. konstytucja. Nic nie zmienią największe spotkania na szczycie, bo eutanazja zostanie zawsze eutanazją, aborcja aborcją, a życie życiem, o które zawsze trzeba zabiegać. To od poszczególnego człowieka, od jego osobistej decyzji, opowiedzenia się "za" czy "przeciw", będzie zależało w pierwszym rzędzie, jaki kształt przybierze ta nowa rzeczywistość europejska.
Ojciec Święty w Adhortacji "Ecclesia in Europa" zachęcą do spojrzenia w przyszłość, mimo wszystko, z ogromną nadzieją. Człowiek wiary to człowiek, który angażuje się w każdy wymiar życia. Nie może mu być obca ani gospodarka, ani kultura, ani wszystko inne. Jednakże zawsze na pierwszym miejscu winien być postawiony Bóg, który daje człowiekowi swoją Opatrzność. Dla człowieka wiary zaangażowanie w życie duchowe winno być największe. Tylko to osobiste zaangażowanie, jego właściwa postawa, może złożyć się na silne społeczeństwo, które pewnie będzie miało wiele do powiedzenia innym.

Redaktor Naczelny "Przewodnika Katolickiego"

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki