Logo Przewdonik Katolicki

Firma Kościół

ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TCHR
Fot.

Odchodzę - niezbyt chętnie - od tematu filmowej "Pasji". Jednak aktualność zdarzeń ma swoje prawa. W ostatnim czasie tematem dominującym w Polsce stały się wybory nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Najpierw rozliczne media spekulowały długo i wnikliwie, przedstawiając potencjalnych kandydatów na następcę ks. Kardynała Glempa. Potem okazało się, że wielkiego zaskoczenia...

Odchodzę - niezbyt chętnie - od tematu filmowej "Pasji". Jednak aktualność zdarzeń ma swoje prawa. W ostatnim czasie tematem dominującym w Polsce stały się wybory nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Najpierw rozliczne media spekulowały długo i wnikliwie, przedstawiając potencjalnych kandydatów na następcę ks. Kardynała Glempa. Potem okazało się, że wielkiego zaskoczenia nie było.
Tym dziwniejsze były reakcje prasy i telewizji. W jednym z wywiadów, w których miałem okazję uczestniczyć, dziennikarka lokalnej telewizji indagowała mojego kolegę. Kolega znał ks. Abpa Michalika z czasów rzymskich, ale to nikogo nie interesowało. Ważne było to, co teraz będzie. "W jakim kierunku pójdzie Kościół"? "Czy wybór Abpa Michalika sprawi, że na przykład Kościół będzie teraz bardziej kategorycznie walczył z projektem ustawy aborcyjnej?" - to właściwie dokładny zapis pytania dziennikarki. Można by to pytanie zostawić bez komentarza. Można by ironizować, który, zdaniem niektórych redaktorów, przewodniczący Episkopatu ustąpiłby z pozycji obrony życia. To jest pytanie zarazem o granice absurdu dziennikarskiego myślenia.
Jednak w tle tych i podobnych pytań pozostają sprawy dość ważne. Dla wielu komentatorów "wybory w Kościele" zbiegały się chronologicznie z głosami na temat wyborów w jednej czy innej partii. I była to zbieżność także stylistyczna - przewodniczący partii i przewodniczący Konferencji, programy wyborcze, stosunek do Unii, otwartość i progresywizm, ciasnota poglądów i konserwatyzm... Tymi samymi frazesami opatrywano i opatruje się zdarzenia i poglądy ludzi reprezentujących zupełnie różne instytucje.
Kościół nie jest firmą, w której wybiera się prezesa, ani partią, która oczekuje wyborów przewodniczącego. Kościół jest Tajemnicą, w której urzeczywistnia się misterium Chrystusa. To znaczy między innymi, że w Kościele jest szczególna przestrzeń dla prawdy. Nie dla ideologii, nie dla programów politycznych czy społecznych. Dla prawdy. I dzięki temu, kiedy mówimy, że człowiek jest drogą Kościoła, możemy czuć się spokojni.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki